Świadomość - Odpowiedzialność - Przyszłość Publikacja pokonferencyjna TESTY(clone) | Page 59

Podsumowanie konferencji

Wypowiedź dra Piotra Trojańskiego podsumowująca konferencję:

„Żywię nadzieję, iż konferencja ta stanowiła intelektualną przygodę owocną dla nas wszystkich oraz inspirującą do dalszej pracy. Staraliśmy się udzielić odpowiedzi na pytania o przyszłość edukacji o Auschwitz i Holokauście w autentycznych miejscach pamięci. Jak Państwo zapewne wiedzą, taki był tytuł naszego projektu. Jesteśmy zaangażowani w tę kwestię od trzech lat. Dzisiejszy dzień to próba podsumowania naszych rozważań i przemyśleń. Poczyniliśmy pewne postępy, jednak nadal musimy znaleźć odpowiedzi na pewne pytania. Istotną kwestią jest to, jak powiedział sam Dyrektor, iż nie wykluczamy żadnych możliwości. Istnieje wiele możliwych scenariuszy i kierunków działania. Przedyskutowaliśmy je na niniejszej konferencji i uzyskaliśmy dodatkowy wgląd dzięki temu, że podzieliliśmy się naszymi doświadczeniami. Zostały zaprezentowane badania i nastawienie społeczne względem tego, co dzieje się w Auschwitz oraz w innych miejscach pamięci. Dzięki temu możemy dokonać ogólnej oceny obecnej sytuacji, jednak bardzo trudno przewidywać, co wydarzy się w przyszłości i w jaki sposób niektóre kwestie się potoczą.

Musimy otworzyć się na nowe technologie – to pewne i taki jasny wniosek wyciągamy z przeprowadzonych dyskusji. Mamy nadzieję, że nowoczesna technologia będzie dla nas wsparciem. W trakcie panelu otwierającego konferencję wspomnieliśmy również, iż musimy pamiętać, że wirtualna rzeczywistość oraz multimedia mają za zadanie wspierać nas w działalności edukacyjnej. Nie mogą nam przeszkadzać ani odciągać od obranego kierunku działania. Kolejną istotną kwestią jest dokumentowanie oraz oczywiście tworzenie wystaw dostępnych dla osób o specjalnych potrzebach i rozmawialiśmy dziś na ten temat, poznając cudowne projekty powstające w Polsce. Nasi koledzy z kraju i z zagranicy rozmawiali na temat różnych projektów wdrażanych w miejscach pamięci, a jako muzeum jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie i propozycje, również te, które sprawią, że zmienimy nasz sposób pracy i rutynowe działania. Według mnie powinniśmy przyjąć szerszą perspektywę i ogląd całego zagadnienia. Nie powinniśmy ograniczać się wyłącznie do grup osób z niepełnosprawnościami, ale także przyjrzeć się, nazwijmy to, „pełnosprawnym” zwiedzającym jako zróżnicowanej grupie o odmiennych potrzebach. Uważamy, że powinniśmy dzielić się wiedzą z nauczycielami, którzy odpowiednio przygotowują swoich uczniów do wizyty oraz zdają sobie sprawę z tego, czym jest miejsce pamięci. Powinniśmy przedstawiać im specyficzną odpowiedzialność, jaką stanowi praca w miejscu pamięci. Musimy z pokorą przyjrzeć się temu i zrozumieć, że niektórzy mogą wiedzieć lepiej niż my, jak edukować młodych ludzi, ponieważ to oni pracują z nimi na co dzień. Musimy szanować ich zdanie. Mam nadzieję, że uda nam się opracować skuteczny model współpracy korzystny dla obu stron. Kolejna refleksja, jaką chciałbym się podzielić dotyczy roli, jaką w naszej pracy powinna odgrywać historia. Wiele razy słyszeliśmy, że historia traci na znaczeniu i jest to prawdą nie tylko w kontekście osób o specjalnych potrzebach; tyczy się to również głównego nurtu edukacji. Musimy zastanowić się, kiedy powinniśmy zacząć opowiadać historię. Jak daleko w przeszłość należy sięgać? W którym miejscu się zatrzymać? Czy powinniśmy poprzestać na czasach obecnych? Tak, powinniśmy, ale oczywiście bardzo ważna jest kwestia proporcji. Powinniśmy zestawiać różne ludobójstwa ze sobą. Historia staje się elementem przeszłości. Z dnia na dzień pojawia się więcej rzeczy, o których należy uczyć. Ale historii należy oczywiście nauczać z myślą o teraźniejszości i otwartym pozostaje pytanie, czy powinniśmy to robić w takich miejscach pamięci, jak Auschwitz. A może powinniśmy opierać się na instytucjach, które z nami współpracują? Okazuje się, że inni już tak robią i przynosi to całkiem widoczne rezultaty. Kolejną ważną kwestią jest rola, jaką odgrywamy w tak zwanym łańcuchu edukacji.

O tym też wspominano kilkukrotnie podczas konferencji.

Jesteśmy wyłącznie cegiełką, elementem większej układanki, a więc musimy rozwijać współpracę ze szkołami i organizacjami pozarządowymi, ponieważ jeśli tego nie zrobimy, nigdy nie osiągniemy długofalowych efektów. Musimy bliżej i intensywniej współpracować. Należy zastanowić się, co możemy zrobić, by lepiej przygotowywać uczniów do zwiedzania oraz jak zmusić ich do refleksji, gdy wizyta dobiegnie już końca. Może więcej czasu na refleksję powinniśmy poświęcić już tu, na miejscu.