Czy zastanawiali się Państwo nad potencjalnym zagrożeniem, że osoby biorące udział w wirtualnym zwiedzaniu pomyślą sobie: „to było moje autentyczne doświadczenie?” Jak dotąd Dom Anne Frank nie posiada wystarczającej wiedzy, by móc ustosunkować się do tej kwestii, jednak zdaniem Semry Foric „ci, którzy planują wizytę, wybiorą się na nią niezależnie od pozostałych czynników”.
Z technologii wirtualnej rzeczywistości korzystają już inne byłe obozy koncentracyjne, takie jak Bergen-Belsen czy Westerbork. Zdaniem Semry Foric wirtualna rzeczywistość oferuje większą możliwość dostosowania się do potrzeb i oczekiwań zwiedzających: „Niektórzy z nich chcą doświadczyć osobistego kontaktu z obozem, dla innych istotniejszy jest bezpośredni kontakt z przewodnikiem oraz poznanie jego opowieści”. Jak zasugerował to Levien Rouw, różnica między obydwoma miejscami pamięci tkwi w tym, iż w Auschwitz wciąż zachowało się wiele autentycznych budynków i przedmiotów, więc nie jest może konieczne tak silne odwołanie do wyobraźni. Dyskusję podsumowano stwierdzeniem, iż wirtualna rzeczywistość może stanowić odpowiednie narzędzie do uwieczniania wystaw czasowych oraz ich udostępniania przez dłuższy czas.
Wirtualne zwiedzanie Domu Anne Frank dostępne jest również na stronie:
https://www.annefrank.org/en/anne-frank/secret-annex/