Świadomość - Odpowiedzialność - Przyszłość Publikacja pokonferencyjna TESTY(clone) | Page 22

Do września 1939 roku Camp des Milles stał się jednym z największych obozów dla więźniów. Osoby w nim więzione postrzegano jako potencjalne źródło zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, jednak w rzeczywistości były to ofiary nazistowskiego reżimu: Francuzi, obywatele Czechosłowacji, Polacy, mieszkańcy Alzacji, a także żołnierze Legii Cudzoziemskiej zrekrutowani przez francuską armię.

Wśród więźniów obozu znaleźli się tacy wybitni intelektualiści, jak Lion Feuchtwanger (dziennikarz i pisarz), Max Ernst (artysta surrealistyczny), Otto Meyerhof (laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny z 1933 roku). Byli oni wyjątkowo aktywni w obozie; stworzyli wiele dzieł sztuki oraz odznaczali się nieprzeciętnym hartem ducha.

W obozie więziono przedstawicieli 38 narodów, ponieważ obóz ten znajdował się w niewielkiej odległości od Marsylii – miasta stanowiącego ostatni punkt umożliwiający legalną ucieczkę przez port morski.

W 1942 roku, z uwagi na fakt, iż polityka marszałka Pétaina wspierała kolaborację, reżim Vichy wyraził zgodę na deportację osób uznanych za cudzoziemców. Decyzja ta dotyczyła 10 000 osób pochodzenia żydowskiego. W przeciągu dwóch miesięcy Camp des Milles oddał w ręce oddziałów okupanta 200 Żydów, którzy zostali deportowani do Auschwitz-Birkenau (poprzez obozy przejściowe Drancy i Rivesaltes). W grudniu 1942 roku Niemcy przejęli kontrolę nad obozem i zdecydowali się zorganizować w nim skład broni. Po wyzwoleniu miejsce wróciło do swoich poprzednich właścicieli; w 1947 roku wznowiona została działalność przemysłowa, a cały mroczny okres funkcjonowania obozu oraz Zagłady odszedł w zapomnienie. Dopiero w latach 80-tych Francuzi zaangażowali się w działania mające na celu upamiętnienie Zagłady. W nawiązaniu do pamięci o tym, co wydarzyło się w Camp des Milles Magdalena Wolak stwierdziła, iż „dzięki wielu stowarzyszeniom oraz obecnemu dyrektorowi […] Alainowi Chouraqui rozpoczął się długi i mozolny proces rekonstrukcji historycznej narracji obozu”. Miejsce pamięci Camp des Milles zostało ostatecznie udostępnione do zwiedzania w 2012 roku.

Wystawa stała oraz miejsce pamięci powstały na kanwie dwóch głównych idei: zaprezentowania relacji świadków oraz zapobiegania zaistnieniu podobnych wydarzeń w przyszłości. Składają się na nie trzy części: wystawa historyczna, świadectwo miejsca oraz refleksja.

W odniesieniu do wystawy historycznej p. Wolak tłumaczyła, iż prezentuje ona, w jaki sposób wydarzenia okresu międzywojennego przyczyniły się do powstania aktywnych ruchów radykalnych oraz umożliwia zwiedzającym zapoznanie się z historią na poziomie regionalnym, narodowym oraz europejskim. W odniesieniu do układu wystawy, mówczyni dodała, iż „zdefiniowanie projektu w ten sposób umożliwia takie postrzeganie historii, które nie sprowadza się do zbioru niezależnych wydarzeń, ale stanowi łańcuch wzajemnie powiązanych sytuacji skutkujących zaistnieniem konkretnego procesu. Z tego powodu prezentowane daty zamieniły się w przyczyny lub skutki. Przechodzenie pomiędzy tymi trzema okresami w historii obozu jest formą nieustającego dialogu pomiędzy jednostką a społecznością, a także sposobem na zaprezentowanie postaw ofiar, sprawców, biernych świadków oraz tych, którzy udzielali wsparcia ofiarom. Analiza indywidualnych historii pozwala dostrzec powiązania pomiędzy rozwojem sytuacji nieuchronnych oraz tych, którym tak naprawdę można się sprzeciwić. Pokazuje także postawy tych, którzy tworzyli zbrodnicze systemy. Przytoczmy tu przykład Maurice’a de Rodelleca du Porzic, Naczelnika Policji w Marsylii, który z wyjątkową żarliwością oraz okrucieństwem organizował transporty z Camp des Milles”.

W kontekście świadectwa miejsca p. Wolak wytłumaczyła, iż zwiedzający dostrzegą ślady przeszłości pozostawione przez deportowanych: „Rysunki bądź napisy na ścianach, krótkie listy napisane na ścianach ołówkiem, pozostawione w nadziei, że ktoś może je przeczytać”. Zwiedzający zauważają także trudne warunki sanitarne, w jakich przetrzymywano więźniów. Trasa zwiedzania prowadzi przez miejsca o kluczowej wadze dla narracji historycznej: „palenisko, które zostało przekształcone w kabaret, a na drugim piętrze okno, z którego wiele żydowskich kobiet i mężczyzn wyskoczyło, by uniknąć deportacji”.

Ostatnia część odnosi się do refleksji. Zwiedzających zachęca się do rozważań nad „elementami, które obecnie stanowią zagrożenie demokracji, do analizy tego, w jaki sposób wykształciła się droga do tragedii oraz do zachowania czujności w codziennym życiu”.