Świadomość - Odpowiedzialność - Przyszłość Publikacja pokonferencyjna TESTY(clone) | Page 19

Grzegorz Żuk zadawał w ramach swojej analizy konkretne pytanie młodzieży, która odbyła standardową wizytę oraz która brała udział w lekcji muzealnej: Czy taki sam materiał historyczny może prowadzić do odmiennych refleksji w zależności od płci uczestników?

W ramach pierwszej części prezentacji dr Stec pokrótce przedstawiła wszystkie badania, na których oparła swoją pracę. W drugiej części skoncentrowała się na wnioskach i przedstawiła publiczności wyniki badań. Podjęła się udzielenia odpowiedzi na następujące pytania: Jakie skutki i wnioski można wyciągnąć z tych badań? Czy wnioski w ramach różnych badań są ze sobą spójne? Czy należy je dalej analizować?

Dr Stec rozpoczęła od przypomnienia publiczności, iż jednym z najbardziej fundamentalnych celów edukacji o Holokauście powinien być pewien transfer konkretnej wiedzy odwołującej się do faktów. Jednak wnioski, jakie wyciągnęła z badań nie są jednoznaczne. Z jednej strony tacy naukowcy, jak prof. Marek Kucia i Michał Bilewicz biorą pod uwagę fakt, iż wizyta w miejscu pamięci lub udział w konkretnym programie wywierają pozytywny wpływ na uczestników w zakresie zwiększonej świadomości i znajomości podstawowych informacji na temat obozu. Niektórzy uczestnicy deklarowali na przykład, że będą na własną rękę poszukiwać dodatkowych informacji. Z drugiej strony dr Stec przywołała badania dr Alicji Bartuś, która w swojej analizie odwiedzających Auschwitz podsumowała, iż wizyty tego rodzaju oraz udział w programach edukacyjnych nie mają pozytywnego wpływu na kwestię zapamiętywania podstawowych faktów z historii obozów. Badania przeprowadzone przez tę badaczkę sugerują także, że kolejne wizyty również nie przynosiły znaczących efektów. W tym miejscu prezentacji dr Stec przywołała interesujący wniosek profesora Kuci, który utrzymywał, iż należy wziąć pod uwagę to, że tylko młodych ludzi cechuje specyficzny sposób przyswajania potencjalnych informacji. Ich natłok przekłada się na to, iż pewne doświadczenia oraz fakty dominują nad innymi, co utrudnia młodzieży skuteczne zapamiętywanie konkretnych informacji.

Dr Stec przypomniała jednak, iż edukacja o Holokauście nie polega wyłącznie na zdobywaniu wiedzy dotyczącej faktów; jest to również edukacja społeczna i obywatelska, rozwijanie konkretnych postaw i wartości, między innymi empatii oraz wartości humanistycznych. „Wszystko to ma na celu uwrażliwienie młodych ludzi na potrzeby innych, a także powinno wpływać na ich sposób postrzegania świata. Powinno podkreślać wagę oraz uwzględniać odpowiedzialność za dobre samopoczucie innych oraz przyczyniać się do rozwoju nowych postaw prospołecznych”.

Następnie dr Stec przedstawiła wyniki badań dotyczące zainteresowania przedstawicieli młodego pokolenia tym zagadnieniem historycznym. Analiza, której autorką była Agnieszka Praga zobrazowała pogłębiające się ubytki w wiedzy dotyczącej losu krewnych przebywających w obozie oraz dystans mentalny względem faktów i rzeczy prezentowanych w obozach. Coraz więcej osób wydaje się nie interesować tym, czy ich krewni byli więzieni w obozach, czy nie. Jednym z powodów wydaje się być fakt, iż „przekaz medialny w zasadzie wyeliminował międzypokoleniowe przekazywanie wiedzy”. Badanie prof. Kuci oraz p. Szuchty pokazuje, iż „coraz mniej młodych osób w ogóle identyfikuje swoich rodziców bądź rozmowy przeprowadzane z dziadkami jako źródło wiedzy na temat Holocaustu”.

Kolejna obserwacja wynikająca z tych badań głosi, iż wizyta w miejscu pamięci wiąże się z dumą narodową odwiedzających. „Wzmacnia ich poczucie przynależności do danej grupy poprzez wspólną przeszłość i historię. […] Taki sposób postrzegania może, ale nie musi kreować pozytywne postawy, ponieważ duma narodowa może ewoluować w kierunku nastrojów nacjonalistycznych. […] Badania przeprowadzone przez socjopsychologów pokazują, iż zwiedzanie miejsca pamięci zwiększa przekonanie o męczeństwie własnej grupy, a także dystans społeczny względem Niemców w zakresie postaw wobec innych grup”.