KRAJOBRAZ PO WYJ?CIU
Nie masz ju?, nie masz w Polsce ?ydowskich miasteczek W Hrubieszowie, Karczewie, Brodach, Falenicy /…/ Znik?y resztki ostatnie /…/ A. S?onimski – Elegia miasteczek ?ydowskich
przyby?am furmank? o ?wicie A?un bieli? ?ciany nieba od Syji bruk p?yn?? jak rybia ?uska oblepia? ko?a na rozwieranych oknach brzask p?ka? od ?wiat?a rozsypa? si? cha?at szklarza wsi?k? w mury razem z drewnian? skrzynk? na szk?o Rynek milcza? chórem waszych g?osów wyd?te brzuchy ulic kry?y obc? obecno?? wasze zaprószone twarze odpada?y od ubra? Elego wiecznie niesp?aconych znika?y w jesionowych szafach ze stolarni Abrama zabitych kryjówkach ?cian przyby?am po was po wielokro? ocalona by odej?? z wami z tego ?wiata id? za stukotem obcasów przez Warszawsk? i dalej dalej
prowadz? mnie ?piewaj?co zelówki od Antyferysia ko?o domu rabina Widok przechodzi w pami?? sypie si? m?ka Arona rozprute worki rozprute chleby glina strach rozpruty strych Mojsiego pot?uczone szklanki na tarasie za balustrad? Dawid ca?kiem przezroczysty jak woda jeszcze par? kropel jeszcze par? kroków wbite w piach padaj? przetr?cone macewy cisza zasypuje wg??bienia po butach nawet tutaj was nie ma
12
13