Próba Rekonstrukcji | Page 19

PRZY siedz? przy wódce STOLE i opowiadaj? historie ka?dy swoj? biogra?? wyj?tek za wyj?tkiem urodzi?em si? nied?ugo przed wojn? na skraju ?l?ska w trzydziestym dziewi?tym wyp?dzili nas z ojcowizny Niemcy zaj?li dom i obej?cie nigdy ju? dom nie by? domem urodzi?em si? w Zoppot tu? przed wojn? w czterdziestym pi?tym Rosjanie wygnali nas z mieszkania pot?ukli okna na werandzie zastrzelili babci? w ogrodzie tu?a?em si? przez wsie i miasta ci?gle daremnie pami?tam park w mie?cie wygnania za szlabanem sta? ?o?nierz na stra?y angielskiego napisu Anglicy czasem dawali dzieciom czekolad? to by?o ?wi?to odwijanie kruchego sreberka odk?adali?my godzinami a? topi?a si? w palcach teraz siedz? przy wódce i opowiadaj? histori? ka?dy swoj? t? sam? nie t? sam? pami?tam park w ?rodku miasteczka ogrodzony niemieckim napisem Nur für Deutsche niemiecki o?cer da? mi na ulicy czekolad? pog?aska? po w?osach swojego syna pan wie ?e ja j? wyrzuci?em nie zjad?em czekolady od wroga 34 35