Próba Rekonstrukcji | Page 18

PANI JANECZKA OPOWIADA O BO?YM NARODZENIU NA DRUGIEJ LINII FRONTU kiedy ju? odszed? ze swoimi sze??dziesi?t lat temu a ja pami?tam jakby dzi? p?aka? w czas naszej weso?o?ci widzi pan wojna nie obchodzi?a nas wcale bokiem dlatego chcieli?my j? przekupi? ?piewem oszuka? ta?cem przecie? byli?my m?odzi jak on jak ci ch?opcy co wyruszyli w szyku przed ?witem i ?nieg pogrzeba? ich kroki pan nie ma ?alu do Hitlera za wszystko co wam zrobi? ? ten ch?opiec mia? nie wi?cej ni? siedemna?cie lat jeszcze si? nie goli? i r?ce mia? takie jak dziewczyna delikatne i bia?e wyj?? ryngraf z kieszeni na piersi pan wie co to jest ryngraf z Matk? Bosk? ?eby si? go kule nie ima?y patrzy? i mówi? moja mama my?li teraz o mnie meine Mutti jad? i pi? z nami milcz?co modli? si? sam przed obrazem w izbie pe?nej naszych nieobecnych g?osów opu?cili?my go ?eby si? weseli? i pan wie on p?aka? poznali?my po mokrej pod?odze ?o?nierzyki o?owiane zabawki o?owiane dzieci czy pan nie ma ?alu do Hitlera ? 32 33