Nomen_styczeń 2026 | Page 7

Dlaczego polityka tak często opiera się na narracji“ my kontra oni”? Bo to jest zwyczajnie proste. Łatwiej jest przekonać kogoś do nienawiści i wybrania“ mniejszego zła”, niż rzeczywiście pokazać, że jesteśmy warci ich głosu. Tak więc kiedy słyszysz, że“ ktoś nam coś odbiera”,“ ktoś zagraża”,“ ktoś niszczy nasze wartości”, powinno zapalić się czerwone światło. Nie dlatego, że problemy nie istnieją, ale dlatego, że emocja została podstawiona w miejsce argumentu.
Jeśli po czyjejś wypowiedzi czujesz głównie złość albo lęk, a nie rozumiesz dokładnie co jest proponowane i dlaczego, to bardzo możliwe, że nie jesteś przekonywany- tylko sterowany.