Rozmowa z Człowiekiem w Czerni
Kim jesteś? Głos chłopca skierowany był do starszego mężczyzny.
Wysoki, siwy, odziany w mrok, a za nim ciągnął się strach wraz z agonią.
Ja? Byłem kiedyś taki jak ty. Odpowiedział starzec. Odchylił swój płaszcz.
Oczom chłopca ukazały się różne rzeczy – od ludzi z białym prochem po tych z nożem.
Chłopiec ze zadziwieniem przyjrzał się im.
To byłeś ty?
Możliwe.
Co się im stało? Po jego policzkach zaczęły spływać łzy.
Nic. Suchy głos Człowieka w Czerni niczym pocisk przebił chłopca.
Nastąpiła cisza, jaką można zaznać przed burzą.
Wiesz co zobaczyłeś? Zapytał
Nie. Odparł zaniepokojony chłopiec.
To dobrze.
Po tych słowach starzec odszedł zostawiając po sobie mrok i tajemnicę.
Jakub Wantuch