My first Magazine Mozaika Obrzańska 2/2017 | страница 10
śnił, ponieważ w seminarium
było zaledwie 30 fratrów. Do
obowiązków bibliotekarza na-
leżało porządkowanie książek,
selekcja księgozbioru oraz
wydawanie
zamówionych
pozycji. Obecnie, chociaż bi-
blioteka dysponuje dużym,
samodzielnym
budynkiem,
te zadania spełniają bracia
zakonni. Tzw. bibliotekarzom
pozostaje
konserwowanie
powierzchni płaskich. Funkcja
liturgisty nie była połączona z
odpowiedzialnością za kapli-
cę, ale tak jak ma to miejsce
dzisiaj, wiązała się z przywile-
jem samodzielnego organizo-
wania sobie czasu pracy. A za
tę odpowiadał porządkowy,
z którego urzędem wiąże się
pewna ciekawostka. Jednym
z jego najważniejszych za-
dań było przygotowanie go-
rącej wody, która w sobotnie
wieczory służyła klerykom
do kąpieli, odbywających się
według ustalonego przez po-
rządkowego grafiku.
Na nich zawsze można liczyć
Żadna liturgiczna pomyłka nie ujdzie uwadze obrzańskich
liturgistów - fratrom Bartoszowi Koślikowi (kurs III) oraz
Wojciechowi Trzcielińskiemu (kurs II).
Były rzeźnik
Fr. Mateusz Zys (kurs II) przed wyjazdem do Rzymu musiał opuścić
wszystkie swoje urzędy, by oddać się nauce języka włoskiego i zaliczyć
wszystkie przedmioty w przyśpieszonym tempie. Choć nie widać tego na
zdjęciu, to w przyśpieszonym tempie również pracuje.
10
mozaika
obrzańska
Odeszło do lamusa
Do nieistniejących dziś
funkcji zaliczyć należy ogrod-
nika, zwanego też sadowym.
Odbierał on od braci pracują-
cych na gospodarstwie jabłka
zebrane w sadzie, który znaj-
dował się na wschód od bo-
iska. Owoce zwoził do piwni-
cy pod prezbiterium kościoła.
Następnie wydzielał je na kle-
rycką świetlicę. Ile z nich zni-
kało po drodze? To zostanie
tajemnicą. Obecnie nieznany
jest również urząd kajakowe-
go czy pszczelarza. Ówczesny