mierzenia obwodów, lęku przed aktywną pomocą
podczas dopasowania bielizny w przymierzalni.
Co to oznacza? Klientka, widząc wycofanie personelu z kontaktu, również zdystansuje się w rozmowie. W konsekwencji zrezygnuje z zakupów.
Inny scenariusz – bez pomocy personelu dokona ponownie zakupu bielizny w złym rozmiarze.
A to przecież przede wszystkim kobiety z większym biustem mają problem w znalezieniu dla
siebie bielizny, a jednocześnie są zmobilizowane
do wydania na nią większej kwoty.
Dawna dyskryminacja wynikająca z braku odpowiedniej oferty rozmiarowej zamieniła się w dezorientację w pracy z asortymentem dostępnych na
rynku produktów dla kobiet o większych rozmiarach. Ocena na oko nadal jest bardzo częsta. Notorycznie zdarza się podawanie staników z za małymi
miseczkami i za luźnych w obwodzie pod biustem
oraz pozostawianie klientki bez pomocy. Tymczasem brafitting znacznie ułatwia pracę personelowi,
szczególnie wtedy, kiedy uznawany jest za standard.
KTO TWORZY ZASADY?
Brafitting to prawidłowe dopasowanie bielizny.
W 2005 roku do Polski wchodzą brytyjskie marki – Panache, Cleo, Masquarade (dystrybutor So
Chic!), a także Freya, Fantasie, Fauve (dystrybutor
B.Style, obecnie Eveden Limited Polska). Proponują one sklepom bieliznę w rozmiarach od 65 D
do 85 K, a także nowe zasady doboru biustonoszy. Polskie marki, takie jak Kris Line, Gorsenia,
Avocado, Comexim czy Dalia, rozwijają coraz
bardziej asortyment większych rozmiarów. Tak
zaczyna się moja, i wielu innych kobiet, przygoda
z brafittingiem. Obecnie liczba marek, które proponują szeroki zakres rozmiarów, jest coraz większa, co stwarza kobietom szansę na dopasowanie
bielizny niezależnie od kształtu sylwetki.
Brytyjska marka Sculptresse (dystrybutor So Chic!) funkcjonuje na
rynku od 2012 roku. Oferuje bieliznę w rozmiarze od miseczki D do J,
w obwodach pod biustem od 80 cm do 105 cm. Jesienną kolekcję
reklamuje Ivana Ilicova. Rozmiar biustonosza 36 F (80 F),
rozmiar majtek 14 (44).
W 2010 roku Szwedka Rebecka Silvekroone fotografuje w dziale bielizny sklepu Åhléns manekiny.
Dlaczego? Sylwetki w rozmiarze 42 o szerszych
biodrach, krągłych biodrach i piersiach tak jej
się podobają, że umieszcza je na swoim blogu.
Różnią się zdecydowanie od nadmiernie szczupłych manekinów w rozmiarze „zero”, czyli 34,
które najczęściej widzimy w sklepach. Ale dopiero w marcu 2013 roku, kiedy zdjęcia zostają
opublikowane przez organizację Womens Right
News na ich profilu facebookowym i w ciągu kilku godzin lajkuje je ponad 600 000 osób, sprawa
nabiera rozgłosu. Wiadomość o manekinach podają największe agencje prasowe, telewizje i kanały informacyjne. W dowód poparcia dla nowych
standardów piękna aż 280 000 osób udostępnia
zdjęcie manekinów na swoim profilu (zdjęcia
manekinów publikowaliśmy w letnim wydaniu
„Modnej Bielizny” nr 3/2014, „Salon bielizny
szyty na miarę” cz. 3).
O co ten cały zgiełk? – zapytacie. O dwadzieścia
centymetrów więcej w wymiarach manekinów ze
sklepu Åhléns i tradycyjnego manekina sklepowego. Porównajcie: Åhléns manekin – rozmiar
42: 178 cm wzrostu, 110 cm w biuście, 85 cm
w talii i 115 cm w biodrach. Tradycyjny manekin sklepowy: 179 cm wzrostu, 87 cm w biuście,
65 cm w talii, 95 cm w biodrach. Do którego bliżej przeciętnej kobiecie?
KRĄGŁA REWOLUCJA
Jak to jest z tymi rozmiarami? Czy 34 obowiązuje
już globalnie, a wszystkie powyżej to patologia?
– pyta Joanna Bojańczyk w felietonie „Wielkie
rzeczy” w lipcowym wydaniu magazynu „Twój
Styl” (7/2014).
Rozmiar zero. Rozmiar plus size. Czyli właściwie o jakim rozmiarze myślimy, używając tego
pojęcia? Czy jesteśmy świadomi, w jaki sposób
wpływa to na psychikę kobiet? Początkowy entuzjazm wynikający z faktu pojawienia się bardziej
kobiecych sylwetek na wybiegach i sesjach mody
zasłonił ten problem. Przyznaję, że sama również
używałam tego określenia dla opisania zjawiska
przerwania monopolizacji modelek w rozmiarze
zero w mediach i branży fashion. Dostrzeżenie
nowych kontekstów zmotywowało mnie do powtórnego przyjrzenia się problemowi.
W sesji do jesiennej kolekcji marki Elomi (dystrybutor Eveden
Limited Polska) występuje Denise Bidot.
Modelka w rozmiarze 44, która zastąpiła w tym
sezonie znaną amerykańską modelkę Ashley Graham.
23