Marzec Special 2013 Lejdiz Wiosna 2011 | Page 136

mama i dziecko że u Stasia wkrótce będzie podobnie. Z pomocą przyszło mi opracowanie brytyjskiej psycholożki dr Carol Sutton ze School of Health and Life Sciences w Leicester Polytechnic, która przygotowała ośmiotygodniowy Najwięcej czasu powinniśmy poświęcić obserwacji złych zachowań u naszego malucha. Najlepiej jest spisać je na kartce i opisywać za każdym razem, kiedy się powtarzają. Ważne jest też, aby przeanalizować to, co dzieje się tuż program szkoleniowy dla rodziców i opiekunów pt. „Jak radzić sobie z trudnymi zachowaniami u dzieci”. Składa się on z ośmiu książeczek, z których każda przeznaczona jest na tydzień pracy z dzieckiem. Pomyślałam, że jeżeli po dwóch miesiącach treningów znów będę mogła spokojnie wybrać się z moimi dziećmi na zakupy, to chętnie podejmę wyzwanie. Jak to działa? przed wystąpieniem złego postępowania, ale także to, co następuje po nim. Nie możemy zapominać o opisaniu emocji, które temu wszystkiemu towarzyszą i dotyczą nas, dorosłych. W moim przypadku okazało się, że wiele złych sytuacji wynika z braku komunikacji ze Stasiem. Za każdym razem, kiedy mój synek dostawał kolejnego ataku histerii, wcześniej próbował coś ode mnie wyegzekwować, przez dłuższy czas usiłując wytłumaczyć mi swoje potrzeby w zrozumiałym tylko dla siebie języku. Zatem niespodziewanie wyzwaniem stało się zrozumienie własnego dziecka - jego gestów i dźwięków. Autorka „Jak radzić sobie...” zwraca uwagę, że dwulatki posiadają swoje potrzeby, których jednak nie potrafią wyrazić w zrozumiałym dla dorosłych języku. Zrozumienie własnego dziecka pozwala uniknąć sytuacji konfliktowych. Dzieci łatwiej zapamiętują dobre zachowania, kiedy wzmocnimy je nagrodą. Dla Stasia największą nagrodą jest moja werbalna pochwała, całus, pogłaskanie po główce, a nie drobne zabawki czy słodycze. Dzięki prostym i miłym gestom szybko uczył się, co jest dobre i warte powtarzania. Kar w stosunku do moich dzieci nie l 136 Lejdiz wiosna 2011 a