m
Bunt dwulatka,
czyli jak okiełznąć
Dlaczego nasze, do tej pory
grzeczne i dobrze wychowane
dziecko, podczas codziennych
zakupów dostaje nagle ataku
histerii? Co zrobić w takiej
sytuacji? Jak postępować?
A przede wszystkim: jak nie
dopuścić do tego, żeby takie
zachowanie się powtórzyło?
diabełka w skórze aniołka?
Bunt dwulatka to z pewnością bardzo
dobrze znany wam temat. Nawet,
jeśli nie doświadczyłyście probemu na
własnej skórze, ale trzymacie właśnie
w ramionach kilkumiesięczne aniołki,
gwarantuję, że wkrótce przekonacie się,
co to znaczy.
Będąc mamą dwóch chłopców (Jaś
4,5 roku; Staś 2 latka) dwukrotnie
doświadczyłam zachowań dzieci,
które często dla nas, dorosłych, są
niezrozumiałe. Bo niby dlaczego podczas
rutynowej wizyty w sklepie nasze
uśmiechnięte, pogodne dziecko potrafi
gwałtownie zmienić się w krzyczącego,
zniecierpliwionego
i zanoszącego się płaczem diabełka,
którego niczym nie można uspokoić?
Po buncie Jasia wiedziałam już,
wiosna 2011
Lejdiz 135