MANEzette #1 1\2013 | Page 35

Verlax Quo Vadis Europo? Dokąd zmierzasz świecie? Bo im dłużej przyglądam się wszechobecnej zgniliźnie, tym gorzej czuję się, jakbym do swego własnego pokolenia nie pasował. Europa! Niegdyś wspaniała stolica cywilizacji, jaśniejąca latarnia pośród czarnego morza barbarzyństwa i  ignorancji! Nigdy jeszcze w  świecie nam znanym ten kontynent nie był wręcz tak porażająco i  przerażająco zepsuty. Czemu zepsuty? Albowiem umierają wartości, które kiedyś stanowiły podwalinę wielu imperiów, wielu państw, które trwały setki lat. Patrzę i  oczom nie wierzę. Choć i  ciałem młody, duszą i  umysłem czuję, jakbym tkwił gdzieś daleko w  tyle. Zachód zwykł być dla mnie krainą z  deczka abstrakcyjną. Za rzeką Odrą jakby wszystkie wartości, kultura czy tradycje obracały się do góry nogami. Swego czasu, gdy zdarzyło mi się przeczytać o  tych 35 “postępowych” zachodnich ustawach i  prawach, przecierałem oczy ze zdumienia. No bo czym można nazwać “ab ܘڱ&H