Raport główne problemy branży paliwowej
Jednym z najpoważniejszych problemów jest rosnąca z roku na rok szara strefa, która pozbawia skarb państwa ogromnych wpływów do budżetu, dziś mierzonych już w miliardach złotych, i zakłóca funkcjonowanie całego sektora paliwowego w Polsce. Rozwiązanie tego problemu przywróciłoby na rynku paliwowym zasady zdrowej konkurencji stanowiące podstawę rozwoju dla każdej branży.
Fot. BP
Czynniki zakłócające funkcjonowanie polskiego sektora paliwowego
Polska to rynek, który wciąż się rozwija – rośnie liczba samochodów, powstaje nowa sieć dróg, pojawiają się możliwości wynikające z integracji z Unią Europejską, a mimo tego konsumujemy średnio mniej niż połowę ilości produktów paliwowych przypadających na głowę mieszkańca krajów zachodnioeuropejskich – to potencjał, który warto wykorzystywać, bo otwiera ciekawe perspektywy. Z drugiej jednak strony, branża paliwowa wciąż zmaga się z wieloma problemami, których rozwiązanie miałoby znaczący wpływ na zwiększenie dynamiki jej rozwoju.
10
•
Stacja Benzynowa lipiec 2013
Bogdan Kucharski dyrektor generalny BP Europa SE, oddział w Polsce
Jednym z najpoważniejszych problemów jest rosnąca z roku na rok szara strefa, która pozbawia skarb państwa ogromnych wpływów do budżetu, dziś mierzonych już w miliardach złotych, i zakłóca funkcjonowanie całego sektora paliwowego w Polsce. Rozwiązanie tego problemu przywróciłoby na rynku paliwowym zasady zdrowej konkurencji stanowiące podstawę rozwoju dla każdej branży.
Innym problemem branży są restrykcyjne warunki inwestowania w infrastrukturę przyautostradową. Wzmożony ruch tranzytowy w Polsce to dla firm paliwowych niezwykle pozytywne zjawisko, oznacza bowiem potrzebę budowania przy autostradach kolejnych nowoczesnych obiektów, które mają potencjał i mogą generować znacząco większe obroty niż wynosi średnia dla całego rynku. Ale aby zachęcić do tych inwestycji konieczne jest powstanie logicznej i pełnej siatki autostrad i dróg ekspresowych, wymuszenie przepisami ruchu ciężkich samochodów właśnie po takich drogach oraz zmiany warunków przetargowych na tzw. MOP-y, czyli miejsca obsługi podróżnych, np. obniżenie wysokości opłat czy wydłużeniu czasu realizacji poszczególnych elementów inwestycji. Ważne jest także, aby w Polsce powstała mapa inwestycji drogowych – autostrady i drogi ekspresowe budowane są dziś fragmentami, wciąż nie można nimi przejechać całego kraju.
Kolejna sprawa, której rozwiązanie z pewnością wpłynęłoby na rozwój branży, to obniżenie opłat za płatności kartami. W Polsce „ interchange fee” należy chyba do najwyższych w Europie i stanowi około 90 % kosztów obsługi kart płatniczych – to oznacza wysokie wydatki związane z prowadzeniem działalności handlowej, a co za tym idzie – wyższe ceny dla klientów. Korzyści z obniżenia tych opłat jest natomiast wiele: rozpowszechnienie płatności elektronicznych, redukcja kosztów obsługi pieniądza gotówkowego w państwie, ograniczenie szarej strefy, czyli większe wpływy do budżetu państwa. Dlatego właśnie BP wspiera organizacje branżowe i środowiskowe, takie jak POPIHN i FROB działające na rzecz rozwiązania tej kwestii.
Przedstawiciele branży wielokrotnie już wyrażali nadzieję, że – podobnie jak w przypadku samoobsługi przy tankowaniu autogazu – uda się rozwiązać wspomniane problemy z korzyścią dla wszystkich uczestników rynku – zarówno dla sektora paliwowego, ponieważ pozwoli to na jego dynamiczniejszy rozwój, dla budżetu państwa, bo większe dochody firm paliwowych to wyższe wpływy do kasy państwa, wreszcie dla klienta, który otrzyma dobry produkt w niższej cenie. R