twoje wnętrze
dziennie
(po około 20 minut)
zaobserwowano
wyraźne obniżenie
poziomu metabolizmu
nawet
do 16% więcej niż podczas snu, spadek
poziomu cukru i cholesterolu, a u osób
cierpiących na nadciśnienie - obniżenie
ciśnienia krwi. Ale to nie wszystko!
W związku z tym, że podczas
medytowania nasz umysł wchodzi
w stan alfa, relaksujemy się, uwalniamy
się od stresów, nasza głowa staje się
„wolniejsza”, a to z kolei sprawia,
że pobudzamy w sobie pokłady
kreatywności, znacznie lepiej nam się
myśli. Technika ta, jak zaobserwował
to Benson, ma również właściwości
odmładzające! Osoby, które regularnie
ją praktykowały (od mniej niż pięciu
lat), w teście na wiek (można go
przeprowadzić na stronie:
www.realage.com) czuły się młodsze
o pięć lat, niż ich realny wiek.
Natomiast praktykujące powyżej pięciu
lat, „odmłodziły” się nawet o ponad
10 lat.
Korzystając z naszych naturalnych
predyspozycji możemy sobie
pomóc
znacznie skuteczniej,
niż sięgając
wyłącznie po
środki chemiczne.
To, jak się czujemy,
zależy wyłącznie
od nas samych.
Nie metryka stanowi o tym, ile
mamy lat, ale nasze przekonanie i styl
życia. To, czy będziemy „młodsi”
czy „starsi”, w dużej mierze zależy
od życia, jakie wybierzemy. Badania
prowadzone na osobach żyjących
ponad sto lat pokazują, że cała gama
czynników wpływa na nasz wiek
biologiczny. Dr Michaele Roizen,
po przebadaniu 25 000 przypadków
długowieczności, wyróżnił 125
elementów wpływających na nasz
wiek biologiczny. Nie bez znaczenia
jest