SKALNA TIMES 3/2017/2018 | Page 16

ale również zwiedziliśmy Rzymu i Watykan. Chwilę spędzone z rówieśnikami z Włoch, Słowacji, Turcji i Bułgarii na długo pozostaną w mojej pamięci. ANIA STOKOWY Razem z uczniami z Turcji, Bułgarii i Słowacji wyjechaliśmy do Włoch w ramach projektu Erasmus +. Każdy z nas spał w innej rodzinie co zmotywowało nas do porozumiewania się z innymi. Wszyscy byli nieśmiali lecz z czasem było o wiele łatwiej. Pierwszego dnia poszliśmy do szkoły i poznaliśmy włoskich uczniów i ich zwyczaje. Po południu poszliśmy do chińskiej restauracji gdzie próbowałam różnych potraw, których pewnie nigdy bym nie spróbowała w Polsce. Następnego dnia zwiedzaliśmy muzeum w Palestrinie. Na lunch jedliśmy włoską pizzę. Później braliśmy udział w zabawach na dworze co pozwoliło nam zwiedzić Palestrinę. Najciekawszy był jednak dzień w którym zwiedzaliśmy Rzym. To niezwykłe i cudowne miejsce. Robiliśmy zdjęcia i kupowaliśmy pamiątki. Następnego dnia braliśmy udział w debacie oraz zajęciach na temat cyberprzemocy. Ostatniego dnia oglądaliśmy filmiki na temat dnia bezpiecznego internetu. Na zakończenie naszego pobytu wszyscy razem spotkaliśmy się w restauracji na pożegnalnej kolacji. Uczyliśmy się tańców z różnych krajów i dobrze się bawiliśmy, co moim zdaniem zbliżyło nas do siebie. Co do samych Włoch i ich zwyczajów to na śniadanie jedzą kruche ciasteczka maczane w kawie lub mleku. Ich obiad składa się zazwyczaj z kilku dań, po których jedzą kruche ciasteczka. Mimo, że Włochy słyną z pizzy i makaronów, bardziej smakuje mi polskie jedzenie. Palestrina to piękne miasteczko lecz mają bardzo wąskie i kręte