ilustracja: Betty Nobs
p roz a
pracę. Kamil ze zrozumieniem pokiwał
głową, myśląc, że praca była powodem
złego nastroju Ani. Zapewnił Anię, że
będzie się nią zajmował. Ania postano
wiła, że następnego dnia spakuje się
i wyjedzie. Następnego dnia Ania się
pakowała. W pewnej chwili do pokoju
wbiegł niezwykle rozentuzjazmowany
Kamil z listem w ręku. Kiedy zobaczył pa
kującą się Anię, wykrzyknął z radosnym
zdumieniem: „ Niemożliwe! A więc już
wiesz? Powiedzieli ci?”. Po czym odczy
tał list. W liście było napisane, że Kamil
wygrał prestiżowy konkurs pszczelarski
i w ramach nagrody jest zaproszony do
słynnej hodowli pszczół na roczne szko
lenie. Kiedy Ania usłyszała nowiny, po
padła w apatię, którą Kamil poczytał za
milczący podziw dla jego umiejętności
pszczelarskich. Ania nabrała przekona
nia, że nie ucieknie od pszczół i że może
próbować tylko ratować swoją miłość do
Kamila. Przeprowadziła się więc z nim
w pobliże słynnej hodowli pszczół. Ka
mil był podwójnie szczęśliwy – spełniał
swoje marzenie i powołanie, a poza
tym widział, że Ania zaczęła wychodzić
z apatii. Ania rzeczywiście była żywsza.
Wiedziała już, jak może uratować swoją
miłość i podjęła ważne decyzje. Pew
nej nocy, ubrana w strój pszczelarski,
zakradła się do uli i je podpaliła. Jeden
po drugim. Spaliła się cała hodowla.
Ania nie wiedziała, że nie była to zwy
kła hodowla, a specjalna, nowoczesna,
naukowa placówka, która pracowała
nad genetyczną modyfikac ją pszczół,
które w tym czasie masowo umierał y.
Ania nie wiedziała, że środow isko nau
kowe uważało ową hodowlę za jedyny
ratunek dla zagrożonych wymarciem
pszczół. Kamil był zdruzgotany. Ania
powiedziała, że będzie się nim opieko
wać. Wrócili razem do swojego starego
domu. Ania przynosiła Kamilowi co
dziennie śniadanie do łóżka. Śniadania
te składały się z domowego chleba i resz
tek miodu, który został po pszczołach
Kamila. Minęły cztery lata. Nikt nigdy
nie dowiedział się, kto spalił hodowlę. Po
czterech latach przestało być to istotne.
Wymarły wszystkie pszczoły. Po kolej
nych czterech latach przestało mieć to
jakiekolwiek znaczenie dla kogokolwiek,
ponieważ wymarcie pszczół spowodo
wało biologiczną apokalipsę. Ania i Ka
mil umie
rali szczęśliwie, ponieważ
bardzo się kochali.
27