56
Patrycja Kanafocka
inaczej zarządzanych, kierujących się innymi wyznacznikami, prowadzących
własną politykę wobec okupowanych narodów, musiało wpłynąć na zamiesz
kujących je Polaków. Jeszcze podczas wojny światowej pojawiły się różni
ce między obozami politycznymi optującymi na rzecz niepodległości Polski.
I tak jak zróżnicowane były poglądy na jej kształt pośród mężczyzn, tak też
różne były przekonania Polek, nie tylko na kształt państwa, lecz nade wszyst
ko na rolę w nim kobiety.
Wielkopolanie czynem zbrojnym przypieczętowali swoją przynależność
do Rzeczypospolitej, Polki w trudnych chwilach walki ani na chwilę ich nie
opuściły. Uzyskanie wolnej ojczyzny stanowiło dla Wielkopolanek wyzwa
nie, albowiem dotąd wszystkie podejmowane przez nie wysiłki skoncen
trowane były na zachowaniu narodowości, wiary i języka polskiego. W no
wej rzeczywistości te, które obawiały się emancypacji, nie ty lko musiały
się z nią zmierzyć, ale też odnaleźć swoje miejsce w przestrzeni społecznej.
Początki nie były łatwe. Kobiety najbezpieczniej czuły się prowadząc, dzia
łalność charytatywną. Pozostawała ona w obrębie przypisanych im kulturo
wo cech i powinności. Stąd też prężny rozwój nowych oddziałów czy kół ta
kich organizacji, jak: Towarzystwo Pań Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo,
Kuchnia dla Ubogich, Katolicki Związek Polek. Nadal działało Towarzystwo
Kolonii Wakacyjnych i Stacji Sanitarnych Stella. Także wysiłki stowarzy
szeń zrzeszających kobiety pracujące nie ustały, jeszcze w 1918 r., w Janowcu
Wielkopolskim założono Towarzystwo Kobiet Pracujących, które pozostając
w łączności z centralą poznańską, aktywizowało lokalne środowisko robot
nic, nie pozwalało im również po odzyskaniu niepodległości zaprzestać pra
cy nad podnoszeniem kwalifikacji37.
W przywoływanym już sprawozdaniu z działalności Polskiego Towa
rzystwa Czerwonego Krzyża odnaleźć można jednak uwagi krytyczne, ad
resowane do Wielkopolanek, które gdy poczuły się bezpiecznie w niepod
ległym państwie, szybko porzuciły dotychczasową pracę na rzecz narodu,
skupiając się jedynie na pracy zawodowej i życiu rodzinnym, poprzestając na
obowiązkach dnia codziennego38. Wiele czołowych działaczek życia narodo
wego pod zaborem pruskim działało nadal, pracując nad aktywizacją Polek.
Pośród nich znajdowała się Zofia Rzepecka, która jako członkini Związku
Katolickiego Polek była obecna podczas obrad stowarzyszenia, ona również
wskazywała na słabnącą aktywność kobiet. W Związku nie wzrastała licz
ba stowarzyszeń ani pracujących na jego rzecz pań. Podczas obrad porusza
no więc kwestie związane z potrzebą uświadomienia Polek w kwestii po
winności względem społeczeństwa. Poświęcono także wiele uwagi prawom
37 Archiwum Archidiecezji Gnieźnieńskiej, Archiwum Parafii Janowiec, dokumenty Towa
rzystwa Kobiet Pracujących, sygn. AP6788.
38 Sprawozdanie z rocznej działalności Okręgu Wielkopolskiego Polskiego Towarzystwa Czerwonego
Krzyża, dz. cyt., s. 2.