Odgłosy z Cieszkowianki nr 5/2017 gazetkaczerwiec | Page 7
Dziewczynka spojrzała na nich tak, jakby nie wiedziała co powiedzieć.
- Muszę juŜ iść. – powiedziała Mery.
- Dokąd? – zapytali przyjaciele.
Dziewczynka nie odpowiedziała. W końcu kara Mery dobiegała powoli końca.
- Jeszcze tylko jeden dzień. – pomyślała dziewczynka.
- Nie bujaj w obłokach tylko zmywaj naczynia. – powiedziała stanowczo jedna z
kucharek.
- Dobrze. – Odpowiedziała obojętnie Mery.
Kilka godzin później gdy powoli nastawał wieczór, szkoła zaczęła pustoszeć.
Nagle Mery przypomniała sobie o skrzynce z kluczami. Spojrzała na otaczające ją
garnki. Przez chwilę wahała się nad pomysłem który krąŜył jej po głowie ale w końcu go
zrealizowała: zaczęła wytłaczać scyzorykiem kształty na garnkach. Kształty te
przypominały róŜne klucze.
W końcu dziewczynka poszła połoŜyć się spać lecz ciągle myślała tylko o jednym,
który klucz jest właściwy…
Ciąg dalszy nastąpi…
Autorki:
Julia Antkowiak
Zuzia Karaszewska
Zuzia Sajnaj
Zuzia Garczarek