Priscilla( 2023)
Kiedy myślimy o Elvisie Presleyu, widzimy blichtr Vegas i słyszymy wiwatujące tłumy. Ale Sofia Coppola, mistrzyni filmowej melancholii, postanowiła odwrócić kamerę. W swoim najnowszym filmie „ Priscilla” pokazuje nam świat oczami dziewczyny, która stała się ikoną, zanim zdążyła dorosnąć. Czy jednak wszystko, co widzimy na ekranie, wydarzyło się naprawdę?
Sodia Coppola
Mogę być subiektywna, ale uwielbiam reżyserkę tego filmu. Sofia Coppola nie interesuje się suchymi faktami z Wikipedii. Ona tworzy „ aesthetic”. W Priscilli każdy kadr wygląda jak wyblakły Polaroid z lat 60. Reżyserka po raz kolejny analizuje swój ulubiony temat: kobietę uwięzioną w luksusowej, ale dusznej przestrzeni. Coppola celowo unika pokazywania koncertów Elvisa – dla Priscilli on istnieje tylko wtedy, gdy wraca do domu.
Cailee Spaeny i Jacob Elordi gra wzrostem i emocjami
Cailee Spaeny musiała zagrać Priscillę w wieku od 14 do 27 lat, co było ogromnym wyzwaniem( sceny nie były kręcone chronologicznie!). Sofia Coppola stosowała ciekawe sztuczki: na planie używano różnych zapachów perfum dla każdego „ wieku” bohaterki, by pomóc Spaeny wejść w dany etap życia.
Obok niej Jacob Elordi. Po roli we Frankensteinie( o którym pisałam ostatnio), tutaj Jacob pokazuje zupełnie inną twarz. Co ciekawe, aktor ma aż 196 cm wzrostu. Reżyserka celowo to wykorzystała – mała Cailee przy wielkim Jacobie wygląda na jeszcze bardziej kruchą i zdominowaną, co idealnie oddaje ich układ sił.