Nomen_październik 2026 (1) | Page 41

udziału w tegorocznej rywalizacji, były pod ogromnym znakiem zapytania. Początkowo okazało się, że jest szansa na zażegnanie problemów – 16-krotny mistrz Ukrainy, Sokił Kijów, wyraził chęć fuzji z polskim klubem. Komplikacje pojawiły się jednak w związku z najnowszymi wytycznymi Polskiego Związku Hokeja na Lodzie – od tego sezonu w składzie meczowym drużyny powinno znajdować się przynajmniej 10 zawodników polskiego pochodzenia( dla kontekstu, do zeszłego roku było to minimum 8 Polaków, z czego chętnie korzystała choćby Gieksa). Przewidywalnie, Sokił podejmując współpracę z polskim zespołem, chciał wprowadzić w nim liczne zmiany kadrowe i wystawiać przede wszystkim swoich ukraińskich graczy, więc kiedy okazało się, że niekoniecznie będzie to możliwe, rozmowy niemal zostały zerwane. Ostatecznie udało się dojść do porozumienia, ale projekt ten od samego początku budzi ogromne kontrowersje wśród polskich kibiców. Ze względu na równolegle odbywające się ukraińskie rozgrywki, Sanok rozegrał jak na razie tylko 4 spotkania i wszystkie je przegrał.
Po sezonie spędzonym w 1. lidze do najwyższej klasy polskich rozgrywek powróciło Podhale Nowy Targ, które ze względu na problemy finansowe w 2025 roku spadło kategorię niżej. Zarząd zdecydował się zachować większość składu, który w zeszłym sezonie został mistrzem 1. ligi. Niestety już po pierwszym spotkaniu wyszło na jaw jak dużą rolę gra w hokeju doświadczenie i trening, bo Szarotki odniosły znaczącą porażkę przeciwko GKS-owi Tychy 1:10. Jak się okazało, kolejne spotkania wcale nie były dla nich łaskawsze, bo tam również ponieśli porażki odpowiednio z KH Energą Toruń – 2:7, GKS-em Katowice – 1:10, Polonią Bytom 2:12 i Zagłębiem Sosnowiec 2:9. Wielu kibiców krytykuje decyzję zarządu i uważa że Podhale powinno było poczekać z powrotem do Ekstraligi jeszcze przynajmniej przez jeden sezon. Inni natomiast zauważają, że możliwość grania na wyższym poziomie pomoże Szarotkom się dostosować i kto wie, może za 2-3 lata najbardziej utytułowana drużyna zostanie mistrzem po raz kolejny.
POWRÓT, KTÓRY NIE JEST ŁATWY – PODHALE NOWY TARG