Nomen_marzec 2025 | Page 52

Julia Bysiek
Efekty specjalne, jak na rok 1935, są imponujące – od eksperymentalnych ujęć w laboratorium po scenę miniaturowych ludzi stworzonych przez Pretoriusa. Całość wciąż robi wrażenie, a sceny elektrycznych eksperymentów Henry’ ego Frankensteina to jedne z najbardziej rozpoznawalnych obrazów w historii kina.
Muzyka autorstwa Franza Waxmana jest jednym z kluczowych elementów budujących atmosferę filmu. W przeciwieństwie do pierwszego „ Frankensteina”, który niemal nie miał ścieżki dźwiękowej, tutaj muzyka jest bogata, dramatyczna i doskonale dopasowana do emocjonalnego tonu filmu. Waxman używa motywów muzycznych dla poszczególnych postaci, co nadaje filmowi bardziej operowy charakter. Szczególnie pamiętny jest temat muzyczny związany z Narzeczoną, który podkreśla zarówno jej niezwykłość, jak i tragizm.
„ Narzeczona Frankensteina” to film wielowymiarowy. Można go interpretować jako opowieść o odrzuceniu i samotności, jako krytykę społeczeństwa niezdolnego do zaakceptowania inności, a także jako metaforę pychy człowieka, który igra z siłami, których nie rozumie. Potwór, bardziej ludzki niż większość ludzi, staje się tragiczną ofiarą swoich twórców.
„ Narzeczona Frankensteina” to film, który przetrwał próbę czasu i nadal zachwyca swoją oryginalnością, stylem i głębią emocjonalną. Jest to więcej niż horror – to film poetycki, piękny i przerażający jednocześnie. Świetna gra aktorska, imponująca scenografia, mistrzowska reżyseria Jamesa Whalea i niezwykła muzyka Franza Waxmana sprawiają, że jest to jedno z najwybitniejszych dzieł złotej ery Hollywood.
Jeśli ktoś jeszcze nie widział „ Narzeczonej Frankensteina”, powinien to nadrobić – to nie tylko klasyk horroru, ale jedno z najważniejszych dzieł w historii kina.
Julia Bysiek