Od strony artystycznej Frankenstein to arcydzieło- zaczynając od scenografii laboratorium zbudowanej na opuszczonej wieży wodnej- architekturze pełnej motywów koła, czyli symbolu cyklu życia.
Kostiumy zaprojektowane przez Kate Hawley to esencja gotyckiego romantyzmu i głębokiej symboliki barw: suknie Mii Goth- zarówno krwista czerwień, jak i delikatny błękit- nie są przypadkowe, odzwierciedlają emocje i relacje postaci.
Charakteryzacja również nie zawiodła! Zespół Mike’ a Hilla użył 42 osobnych protez silikonowych, a transformacja Elordiego trwała od 6 do nawet 11 godzin. Dzięki temu stwór wygląda jak posklejana maszyna, a nie idealny niemial wyrzeźbiony człowiek.