Nowy lider, nowe reguły – Laurent Mekies
Laurent Philippe Mekies to kolejny z szefów zespołów, którzy wcześniej byli inżynierami. Jego ścieżka do Formuły 1 zaczęła się, gdy w wieku 11 lat wybrał się z ojcem na Grand Prix Francji. Sprawiło to, że zdecydował się ukończyć studia magisterskie z inżynierii mechanicznej na ESTACA. Podczas swojego ostatniego roku, który spędził na Loughborough University w Wielkiej Brytanii, udało mu się dostać praktyki w zespole we Francuskiej Formule 3. Umożliwiło mu to przeniesienie się do Asiatech – firmy zapewniającej silniki zespołowi Arrows – gdzie Laurent po raz pierwszy miał szansę spróbować Formuły 1 w sezonie 2001. Po roku trafił się do zespołu Minardi, gdzie spędził 12 lat jako inżynier wyścigowy. Kiedy zespół został Scuderią Toro Rosso w 2006, Mekies przyjął rolę Chief Engineer, a następnie Head of Vehicle Performance. W 2014 roku mężczyzna opuścił zespół, aby dołączyć do organu zarządzającego Formułą 1 – FIA – jako Safety Director. Początkiem 2017 roku, jako dodatek do ówczesnych obowiązków, został Deputy Race Director, stając się odpowiedzialnym również za inne serie FIA. Rok później Francuz wrócił do rywalizacji, dołączając do Scuderii Ferrari jako Sporting Director, następnie zostając również Head of Track & Performance Area, a w 2021 roku został awansowany do roli Racing Director. Jednak 2024 roku Mekies postanowił pożegnać zespół z Maranello po to, aby przejąć rolę szefa zespołu w innej włoskiej drużynie i powrócić do swojego starego zespołu, który przyjął nazwę Visa Cash App Racing Bulls. W swoim pierwszym sezonie w tej roli udało mu się niemal podwoić liczbę punktów zdobytych przez zespół, a następnie w kolejnym sezonie VCARB miał podobne osiągi w ciągu tylko kilku miesięcy. Niespodziewanie w połowie sezonu 2025 został przeniesiony do zespołu Red Bull Racing, w którym przejął obowiązki szefa zespołu i CEO po zwolnieniu Christiana Hornera. W ciągu tych zaledwie kilku miesięcy Francuzowi udało się pozytywnie wpłynąć na ekipę Red Bulla. Zarówno kierowcy, mechanicy jak i inny personel chwalą mężczyznę i efekt, jaki wywarł, sprawiając, że atmosfera wewnątrz się poprawiła, praca nad bolidem jest bardziej efektywna i zaczęto przykładać większą uwagę do opinii kierowców, a nie danych i symulacji.