Piłka nożna od zawsze wywoływała emocje w męskim towarzystwie. Piłka daje radość i satysfakcję; pomaga w poznawaniu swojego charakteru, jak również w zdawaniu egzaminów. A jak pokazuje życie śp. o. Antoniego Matury OMI ratowała nawet życie!
Sport w seminarium
Sprawa( s) kopana frater Bartosz Koślik OMI kurs III
Piłka nożna od zawsze wywoływała emocje w męskim towarzystwie. Piłka daje radość i satysfakcję; pomaga w poznawaniu swojego charakteru, jak również w zdawaniu egzaminów. A jak pokazuje życie śp. o. Antoniego Matury OMI ratowała nawet życie!
Piłka nożna jest jedną z najważniejszych form rekreacji w seminarium. Warto więc zrobić krótką refleksję nad tym pięknym sportem w naszej wspólnocie.
Nasz scholastykat posiada: ok. 40 osób zdolnych do grania w piłkę, wymiarowe boisko, 5 bramek, komplet siatek na te bramki, 46 plastikowych znaczników do linii, 1 urządzenie do rysowania linii wapnem; w pomieszczeniu sportowym można się doliczyć kilkudziesięciu koszulek, 21 piłek do nogi( w tym 3 zdatnych do używania) oraz dwóch par rękawic. Dzięki życzliwości pobliskiej szkoły jest także możliwość korzystania z hali sportowej trzy razy w tygodniu.
Może jakiś oblat, który czyta ten artykuł, zechciałby zebrać kilku odważnych ojców i stworzyć drużynę, która zmierzyłaby się z aktualną reprezentacją WSD?
Wymówki
Jednak, pomimo tak ogromnego zaplecza, często bardzo trudno jest zebrać odpowiednią liczbę fratrów, żeby zagrać przynajmniej 5 na 5. Głównymi powodami odmowy są: nauka, modlitwa, nieodpowiednia godzina, choroby, brak chęci, brak czasu, brak sił, brak butów, krzywe boisko, spotkanie kursowe, piętrowe, stołowe, etc. Oczywiście nic straconego, bo zawsze są obowiązkowe w-fy seminaryjne – mecze odbywają się nadal, aczkolwiek duch zamiera.
Sport metodą na wszystko
Tymczasem piłka nożna jest znakomitym pomocnikiem odkrywania powołania
23 mozaika obrzańska