MODNA BIELIZNA numer 81 lato 2018 | Page 62

Co sądzą Państwo o postprodukcji w katalogach z bielizną?
5 %

20 % 61 %

14 %

świat mody rządzi się swoimi prawami i nie przeszkadza mi silny retusz modelek – produkt wygląda wtedy atrakcyjnie trochę obróbki graficznej nie szkodzi zdjęciom, o ile nie prowadzi do zupełnego odrealnienia sylwetki i produktu uważam, że w zdjęcia powinno się ingerować minimalnie, zostawiając naturalne fałdki, fakturę skóry, zagięcia biustonosza moim zdaniem najlepiej, gdyby w ogóle nie retuszowano zdjęć
Osobną sprawą pozostaje obróbka graficzna prezentowanych w katalogach modelek i kompletów z bielizną. Według 61 % badanych ingerencja w zdjęcie powinna być niewielka( korekcja kolorystyczna kompletu, wyrównanie koloru skóry) i nie może pozbawiać modelki naturalnych fałdek, faktury skóry, pieprzyków czy chociażby zagięć biustonosza tworzących się naturalnie w konkretnych pozycjach ciała. Z kolei dla około jednej piątej badanych retusz zdjęć nie jest problemem, o ile nie prowadzi do odrealnienia modelki i produktu. Co siódma zbadana osoba chciałaby oglądać w katalogach zdjęcia, które w ogóle nie zostały poddane żadnej obróbce graficznej.
Czego Państwu brakuje w katalogach z bielizną?
Listę katalogowych życzeń sklepów można podzielić na dwa bloki: te dotyczące aspektów funkcjonalnych katalogów oraz te związane z naturalnością( lub jej brakiem). Czego brakuje katalogom z czysto praktycznego punktu widzenia? Pośród udzielonych nam odpowiedzi często powtarzały się głosy dotyczące braku zdjęć pokazujących, jak wygląda biustonosz z tyłu. Odczuwany jest również brak zdjęć samych biustonoszy w powiększeniu i detali, które pomogłyby lepiej poznać produkt, a także umożliwiły pokazanie go na przykład starszej klientce, która ma problemy ze wzrokiem. Sklepy z pewnością doceniłyby również bardziej szczegółowe opisy – informacje dotyczące konstrukcji, użytych materiałów, daty wejścia do sprzedaży, charakterystycznych cech modelu czy sposobów kształtowania biustu. Dużym ułatwieniem byłoby uwzględnienie w katalogu, które poprzednie modele były oparte na tej samej konstrukcji( łatwość dokonywania porównań) oraz umieszczenie modeli bazowych w każdym z katalogów sezonowych. Dodatkowym plusem byłaby również informacja, jakie wymiary i jaki rozmiar ma na sobie modelka z katalogu. Problemem czasami okazuje się brak gotowych katalogów podczas kontraktacji. Co do drugiej grupy uwag to podstawowym zgłaszanym postulatem jest kwestia naturalności modelek – rozumianej zarówno jako mniejsza ingerencja graficzna w zdjęcia, jak i rozszerzenie wachlarza prezentowanych figur i typów sylwetek. Warto wspomnieć również o problemie pojawiającym się wraz ze sztucznym biustem modelek, który zachowuje się zupełnie inaczej niż biust naturalny. Niektórym przeszkadzają zbyt erotyczne pozy modelek tworzące specyficzny kontekst zdjęć.
Zalety katalogów dostępnych na polskim rynku
Ankietowane sklepy dostrzegają, że pojawiają się jaskółki zmian w postaci katalogów, które częściowo chociażby odpowiadają na zgłaszane powyżej postulaty. Coraz częściej pojawiają się w katalogach różne typy sylwetek i biustów, a nawet gdzieniegdzie widać wbijające się naturalnie w ciało obwody biustonoszy i majtek. Na pochwałę zasługuje również oprawa graficzna – sklepy doceniają to, że katalogi są ładnie wydane, przejrzyste, mają sensowny skład i układ zdjęć. Również dużym uznaniem cieszy się dopracowana strona estetyczna sesji – dodatki, fryzury, wybrane tło. Uwagę zwracają również takie detale, jak ułatwiający odnalezienie konkretnego modelu alfabetyczny układ modeli oraz nietypowe zabiegi graficzne, jak katalogi w formie gazet modowych.
Katalogi, którymi warto się inspirować
Jeśli chodzi o ulubione katalogi, to inspirację z pewnością można czerpać z marek brytyjskich( Curvy Kate, Elomi, Freya, Gossard, grupa Panache) – to one najczęściej były doceniane za przejrzysty układ zdjęć, naturalność modelek i dopracowanie katalogów. Sklepom podobają się również katalogi niemieckiej Anity. Z polskich marek uznanie zdobyły: Ava( za zerwanie ze sztampą), Gaia( za figury plus size), Krisline( za różnorodność sylwetkową i przemyślany układ modeli), Kinga( za wyjątkowe wyczucie estetyczne), Samanta( za niesamowity rozwój w dobrym kierunku), Dalia( za pomysły edytorskie), a także Feba, Gabriella, Nessa, Nipplex i Vena.
60