Odpowiadając na drugą część pytania, przyznam, że dziesięć lat temu było
znacznie trudniej otworzyć i prowadzić salon brafittingowy, ponieważ nie
było tak wielu dobrych producentów bielizny, brakowało szerokiego wyboru rozmiarów, zaś klientki nie były wyedukowane i świadome swoich
oczekiwań. Teraz decydując się na otwarcie butiku, można także skorzystać z doświadczenia takich firm, jak moja, które przetarły ścieżki w tej
branży i podpowiedzą, jak uchronić się przed często dającymi się przewidzieć błędami.
Warszawa to chyba najbardziej konkurencyjne miejsce, jeśli chodzi o prowadzenie sklepu z bielizną. Czym wyróżniają się salony
Satine, że od lat przyciągają do siebie wierne rzesze klientek?
Warszawa to pierwsze w Polsce miasto,
w którym pojawiły się salony brafittingowe. Tu powstało forum Lobby Biuścistych
i blog Stanikomania – społeczności wpływające na świadomość brafittingową kobiet. Rozkwit „brafittingowego biznesu”
miał miejsce około siedmiu lat temu, kiedy
dzięki szerokiej akcji edukacyjnej w Internecie Polki poszukujące nowego stylu życia
usłyszały o brafittingu. To były czasy, kiedy
w Warszawie działało ponad dwadzieścia salonów brafittingowych, teraz jest ich tylko
piętnaście, ponieważ samo nazwanie się salonem brafittingowym nie zagwarantowało
przetrwania w tej „kapryśnej” branży.
Osobiście uważam, że tylko jakość obsługi,
szeroka rozmiarówka oraz lojalność klientek
stanowią właściwą drogę do odniesienia sukcesu w tej branży. Nieustannie badam oczekiwania klientek wobec mojej firmy i błyskawicznie reaguję. Dzięki temu nowi i obecni
klienci mają pewność, że ich słucham i chcę
zrealizować ich potrzeby. Znam moje klientki
z imienia, wiem, co lubią, jaki noszą rozmiar
i fason stanika. Dbam o ich ciało w ciąży oraz
później, kiedy wracają do formy. Dzięki temu, że prowadzę historię zakupów, nie muszą pamiętać swojego rozmiaru, typu biustu czy ulubionego
fasonu i wiedzą, że zakupy u mnie nie są przypadkowe.
Wypracowałam po latach pewną więź, która daje klientkom poczucie bycia
zaopiekowaną z naszej strony. Uważam, że firma, która przyjmuje punkt
widzenia klienta, spełnia oczekiwania i daje satysfakcję z zakupów, powinna być wzorem dla innych. Jeżeli skupiam się na klientce i daję jej to, czego
ode mnie oczekuje, czyli fachową obsługę i szeroki wybór asortymentu,
wiem, że poleci mnie swoim znajomym, zapewni mi pozytywną rekomendację. Dlatego właśnie stawiam na budowanie długotrwałych relacji.
Wśród licznych pozytywnych opinii na temat obsługi w sklepach Satine, jakie można znaleźć w Internecie, na pierwszy plan
wśród argumentów przemawiających na korzyść zawsze wysuwa się profesjonalny brafitting. Trafiłam nawet na stwierdzenie,
że są Panie specjalistkami od ,,trudnych biustów”. Co dla brafitterki oznacza ,,trudny biust”? I jak sobie z nim radzić?
Dziękuję za miłe słowa. Dużo czasu zabrało mi opracowanie zasad sztuki
brafittingowej, dzięki którym możemy skutecznie dopasowywać staniki
48
zgodnie z oczekiwaniami naszych klientek. Jestem pewna, że spotkałam
się już z każdym typem biustu i nie mam wątpliwości, jaki model, z jakiej
marki i w jakim rozmiarze będzie najbardziej odpowiedni dla konkretnej
kobiety. Potocznie traktuje się brafitting jako dobranie rozmiaru stanika.
Uważam, że to czubek góry lodowej, przysłowiowe schody zaczynają się,
kiedy okazuje się, że dwie, a nawet trzy panie mają ten sam rozmiar stanika, ale zupełnie inną budowę piersi i nie ma szans, aby mogły czuć się
dobrze w tym samym modelu biustonosza. Sztuką jest prawidłowe określenie anatomicznych warunków klatki piersiowej, a także dopasowanie
spośród dwudziestu pięciu typów modeli staników tego odpowiedniego
dla konkretnej pani.
Uważam, że nie ma trudnych biustów, są tylko nieprofesjonalne sklepy
z bielizną, w których sprzedawcy nie mają
wiedzy brafittingowej oraz odpowiedniego
asortymentu, więc zwyczajnie nie radzą sobie z wymaganiami różnych typów biustu.
Ostatnio zawrotną karierę robi pojęcie
sklepu brafitterskiego. Co oznacza ono
dla Pani? Czym taki sklep powinien się
charakteryzować poza odpowiednim dopasowywaniem rozmiaru biustonosza?
Sklep brafittingowy to takie miejsce,
w którym kobieta obnaża swe ciało i duszę. Dzieli się swoimi rozterkami związanymi z upływającym czasem, a co za tym
idzie zmianą kondycji ciała. Rolą brafitterki jest wyjaśnienie tych zmian, dlaczego i jak ciało zmienia się na poszczególnych etapach życia. Uwzględniając
indywidualne oczekiwania, brafitterka
proponuje takie stanikowe rozwiązanie,
które sprawi, że kobieta odzyska wiarę
w swoją kobiecość, ale przede wszystkim
z satysfakcją dostrzeże poprawę wyglądu
całej swojej sylwetki. Salon brafittingoELOMI
wy powinien kierować się misją, którą
jest uświadamianie kobietom, jak duże znaczenie w codziennym życiu
ma stanik, jak niedopasowany szpeci całą naszą sylwetkę i negatywnie
wpływa na samoocenę. Brafitterka, oprócz korzystania z wiedzy z zakresu doboru rozmiaru biustonosza, musi za każdym razem głęboko
zastanawiać się nad tym, co robi, czy propozycja stanika jest rzeczywiście dla danej klientki najlepszym rozwiązaniem. Proponuję, aby salony
bieliźniane, które mienią się salonami brafittingowymi, odpowiedziały
sobie na kilka pytań:
▪ Czy klientki otrzymują poradę brafittingową opartą na umiejętności
prawidłowego określenia typu kobiecego biustu i odpowiedniego
dopasowania właściwego typu stanika?
▪ Czy klientki są związane ze sklepem i czy sklep często komunikuje się
z nimi, informuje o nowych modelach, promocjach, eventach?
▪ Czy zatowarowanie sklepu pozwala na kompleksową obsługę klientek
zarówno w rozmiarze 65D, jak i 80J z uwzględnieniem różnorodności
typów i kolorów staników?
▪ Czy na stanie sklepu są modele bazowe w ilościach gwarantujących
stałą, nieprzerwaną sprzedaż?
▪ Czy ilości nowych modeli sezonowych są odpowiednio zamawiane,
tak aby nie pozostały na wieszakach na kolejne dwa sezony?