pod ubraniem
– metamorfozy
Część 1. Na plażę marsz!
Tekst: Katarzyna Sałata
Każdy sezon przynosi nowe konstrukcje i rozwiązania technologiczne zarówno w gorseciarstwie, jak i pończosznictwie. W naszym
cyklu „Pod ubraniem – metamorfozy” pokażemy Wam, że ekspercka obsługa w połączeniu z najnowszą wiedzą o wprowadzanych
produktach zmieniają salony bielizny i same klientki. W tym odcinku prezentujemy kroje kostiumów na duży biust, dobrane zgodnie
z zasadami brafittingu. Od kilku lat ta idea coraz śmielej wkracza do salonów bieliźnianych pozwalając na lepszą obsługę klientek
i pełne wykorzystanie oferty marek. Natomiast w następnym odcinku naszych metamorfoz zapraszamy na przegląd bielizny modelującej.
O
dsłoń ciało! Wskocz w bikini za
cztery tygodnie! Pozbądź się cellulitu – nawołują hasła z magazynów
kobiecych. A wśród 68 proc. Polek narasta
frustracja wynikająca z przekonania, że ważą
za dużo, aby bez kompleksów pokazać się
na plaży. Kolejne 26 proc. kobiet twierdzi,
że rzadko lub nigdy nie czują się piękne. Nic
zatem dziwnego, że na początku sezonu wakacyjnego wiele kobiet odczuwa stres i silny
niepokój przed pokazaniem całej sylwetki na
plaży. Przyjrzyjmy się, w jaki sposób personel
sklepu bieliźniarskiego może pomóc w doborze prawidłowego rozmiaru kostiumu, który
spowoduje, że klientka będzie zadowolona
zarówno z zakupu, jak i ze swojego wyglądu.
Kulturowy nacisk na określony kształt kobiecej
sylwetki, wpływ mediów i reklam doprowadziły
do sytuacji, że nawet te kobiety, które obiektywnie są szczupłe – noszą rozmiar 38/40 – wpadają w nerwowy dygot przed przymierzeniem
kostiumu. Co zatem proponują marki tym z nas,
których biodra, piersi i pupy są ciut większe?
Trudności w dopasowaniu
Samej klientce, szczególnie jeśli ma pełne piersi
i kształty, trudno jest dopasować kostium. Dlatego często dobiera modele nieodpowiednie
lub przypadkowe. Skutek? Kolejny sezon w kostiumie, z którego nie jest zadowolona.
Zobaczmy, jakie błędy najczęściej popełniają nieświadome właściwego doboru bielizny kobiety.
Pamiętajmy, że z pomocą przygotowanego profesjonalnie personelu sklepu mogą ich uniknąć.
12
Na zdjęciu przedstawiającym nieprawidłowe dopasowanie wyraźnie widać, że z powodu zbyt luźnego pasa obwodu profil piersi opada w dół. Za
małą miseczkę biustonosza sygnalizują odstające
od ciała fiszbiny oraz mostek biustonosza, który
odchyla się od klatki piersiowej. Duże graficzne
printy optycznie powiększają biust i sprawiają, że
sylwetka wydaje się szersza niż w rzeczywistości.
Nisko zabudowane nogawki majtek wizualnie
skracają nogi.
Jak widać, taryfa ulgowa w brafittingu jest zabroniona, bo źle dopasowany kostium może stać się
przyczyną skrępowania, niewygody, a nawet podkreślać, zamiast tuszować, niedoskonałości naszej
figury. Przekonajmy się, czy może być inaczej?
Zaproś klientkę na brafitting
Fakt, że o idei brafittingu wiele kobiet już
słyszało, ale nadal statystycznie niewiele skorzystało, powoduje, że dobór odpowiedniego
kostiumu trzeba zacząć od podstaw. Wciąż,
niestety, aktualny jest stereotyp określający
miseczkę D jako dużą i ostatnią w dostępnej
na rynku skali rozmiarów. To przekonanie doprowadziło do najczęściej popełnianego błędu,
czyli dobierania za małej miseczki biustonosza
i za luźnego obwodu pod biustem. Dlatego
rolą personelu jest zaproszenie klientki do
przymierzalni w celu zmierzenia i określenia
prawidłowych wymiarów w biuście i pod biustem. Różnica między nimi wskaże właściwą
wielkość miseczki. Początek drogi jest zatem
taki sam, jak w przypadku dopasowania biustonosza. Dobranie właściwej wielkości miseczki
oraz kroju to podstawa. Mostek biustonosza
powinien opierać się stabilnie na klatce piersiowej, fiszbiny powinny okalać całe piersi. Regulacja ramiączek pozostaje na plecach. Warto
też wziąć pod uwagę, że w kostiumach kąpielowych brak jest stopniowanej regulacji zapięcia.
Zatem nie mamy później możliwości ściślejszego przepięcia biustonosza, kiedy rozciągnie się
wskutek użytkowania i działania wody.
Przypatrzmy się teraz wymiarom naszej modelki.
Pod biustem: 83 cm
W biuście: 108 cm
Dotychczas noszony rozmiar: 85 D
Po brafittingu dopasowany rozmiar biustonosza
wyniósł: 75 G (marki brytyjskie) i 80 G (marki
polskie). Pozorna rozbieżność w rozmiarach
jest konsekwencją używania różnej elastyczności
materiałów, konstrukcji biustonoszy, a także odmiennych systemów rozmiarowych (podwójna
numeracja miseczek, czy system calowy w markach brytyjskich). Dlatego tak ważne jest określenie wymiarów anatomicznych klientki, bo są one
podstawą dopasowania właściwego rozmiaru.
Jak dobrać kostium
Tak jak do przymierzalni zabieramy kilka modeli biustonoszy, tak samo zachęćmy klientkę do przymierz enia kilku krojów kostiumów.
Przedstawmy jej fasony, o które nie poprosiła. Może po prostu nie miała jeszcze okazji
lub odwagi ich przymierzyć? Pamiętajmy, że
kondycja i kształt piersi, rodzaj aktywności,
jaką preferuje klientka w czasie wakacji, mają
także znaczenie przy wyborze odpowiedniej
konstrukcji. W czym najlepiej wyjść na plażę?