MODNA BIELIZNA gazeta polska 82 jesień 2018 | Page 75

jest porównywać kiedyś i dziś, no bo w sumie o którym kiedyś mówi- my? Natomiast myślę, że na pewno jako jedni z pierwszych polskich producentów bielizny postawiliśmy teraz na naturalne kształty i urodę kobiet, tak aby każda nasza klientka mogła identyfikować się z GAIA. Modna Bielizna: Czym się kierowaliście przy wyborze modelki do nowej kampanii? Czy zwracaliście na coś szczególnego uwagę? Paulina: Wybierając modelkę, kierowaliśmy się przede wszystkim naturalnością. Chcieliśmy, aby nasze klientki, patrząc na modelkę, widziały, że czuje się dobrze i swobodnie w naszej bieliźnie. Naszą nową twarzą miała być dziewczyna, jaką można spotkać na co dzień. Uśmiechnięta, prawdziwa, z piegami, o naturalnych, nieko- niecznie idealnych, kształtach i proporcjach. Modna Bielizna: Zmianie uległa nie tylko modelka, ale również sposób obróbki zdjęć. Jest zdecydowanie subtelniejszy. Paulina: I znowu jak bumerang powraca słowo naturalność. Chcie- liśmy w bardzo naturalny sposób pokazać bieliznę na modelce, dlatego zdecydowaliśmy się na minimalny retusz. Modna Bielizna: Obecnie sporo w mediach dyskusji nad ciało- pozytywnością, szczególnie poza granicami naszego kraju. Czy ruch ciałopozytywny wpłynął na Waszą nową kolekcję i wizerun- kową metamorfozę, czy był jednym ze wspomnianych wcześniej impulsów? Paulina: Nasze kolekcje mają swoje historie - kierujemy się zawsze emocjami, pragnieniami i światowymi trendami. Także, oczywiście, moda na naturalność była dla nas inspiracją. Z kolei ruch ciało- pozytywny wpłynął z pewnością na sposób prezentacji kolekcji. Szyjąc przez wiele lat bieliznę, mamy świadomość, choćby przez informacje zwrotne z rynku, że nasze klientki chcą wyglądać pięknie i kobieco, a zarazem czuć się swobodnie i w zgodzie ze sobą, swo- im ciałem. To im dedykujemy naszą metamorfozę . Modna Bielizna: A jak oceniasz ruch ciałopozytywny w Polsce. Czy ma szanse rozwinąć się tak, jak np. w Wielkiej Brytanii czy w Stanach Zjednoczonych? Paulina: Ruch ciałopozytywny w Polsce dopiero się rozkręca, ale co- raz więcej się o tym mówi. Ma moim zdaniem bardzo duży poten- cjał. Na targach branżowych coraz częściej spotykamy modelki plus size. Blogerki w mediach społecznościowych promują idee ciałopozytywności. Polskie kobiety coraz bardziej są świadome swojego ciała i – co najważniejsze – czują się w nim coraz lepiej. Przyznam szczerze, że mimo wszystko mieliśmy obawy, jak nasze klientki zareagują na nowy, ciałopozytywny wizerunek. Odzew był bardzo dobry, dużo kobiet dziękowało nam, że pokazujemy te prawdziwe fałdki na plecach, które po prostu istnieją, czy tego chcemy, czy nie. To pokazuje, że brakuje nam tej naturalności; niestety, wszędzie cały czas króluje Photoshop. Modna Bielizna: Również na Salonie Bielizny zdecydowaliście się na nietypowe świętowanie 20-lecia – z modelkami o róż- nych kształtach, figurach i biustach. Z jaką reakcją spotkaliście się potem? Paulina: Świetną! Myślę, że kluczem było to, że można było zoba- czyć, jak nasza bielizna pracuje na różnych figurach. Bo właśnie o to nam chodziło, aby każda kobieta mogła zobaczyć siebie w bieliź- nie GAIA. Modna Bielizna: Czy w takim razie planujecie rozwijać ten kieru- nek w swoich kampaniach? Może jakaś modelka 50+? Paulina: Na pewno zostajemy przy naturalnym, prawdziwym pięknie. Mamy dużo pomysłów, ale wszystko w swoim czasie. Biorąc pod uwagę naszą kreatywność i wizerunek, który postanowiliśmy budować, nie jest to nasze ostatnie słowo. 73