Memoria [PL] Nr 108 | Page 26

ukazuje ogrom zbrodni, a wskazanie konkretnej grupy z nazwy nadaje opisowi historyczną precyzję. Fotografia może pokazywać twarze, pozostawiając je jednak anonimowymi. Dopiero Imię i nazwisko przywracają ofiarom tożsamość, choć nawet wówczas jednostka może zostać przedstawiona jako bierny obiekt procesów dziejowych. Biografia pozwala na połączenie przedwojennych losów człowieka z jego deportacją, relacjami z innymi ludźmi, wyborami, narzuconymi ograniczeniami oraz śmiercią lub ocaleniem. Świadectwo źródłowe wprowadza natomiast bezpośredni głos ofiary, pozwalając dostrzec granice ludzkiego działania w warunkach skrajnego przymusu.

Podręcznik Povijest 8 stanowi pod tym względem pouczającze studium przypadku. Większość zawartych w nim fragmentów przedstawia ujęcia zbiorowe lub materialne ślady przeszłości, jednak jeden z bloków źródłowych gromadzi kilka indywidualnych świadectw: więźnia Frantza Danimanna

o zwodniczym przesłaniu napisu „Arbeit macht frei”; komendanta obozu Rudolfa Hössa opisującego proces masowej zagłady

i funkcjonowanie Sonderkommando; polskiego Żyda i więźnia Arno Lustigera mówiącego

o bliskości fabryki śmierci i jednoczesnej

niewiedzy otoczenia; a także Anity Lasker-Wallfisch opisującej rolę , jaką w jej ocaleniu odegrała siostra (s. 119). Pojedyncza sekcja skupia zatem wiele perspektyw. To pokazuje, dlaczego sama liczba jednostek lekcyjnych nie może stanowić ekwiwalentu analizy jakościowej.

Moja povijest 8 dokonuje indywidualizacji losu ofiar poprzez przywołanie postaci Lei Deutsch. Została ona przedstawiona jako utalentowana dziecięca artystka, wykluczona przez kolaboracyjne władze ustaszowskie, deportowana w maju 1943 roku i upamiętniona w Zagrzebiu „kamieniem pamięci” (Stolperstein) (s. 146). Biografia ta spójnie łączy przedwojenne życie dziewczynki, odpowiedzialność sprawców na szczeblu lokalnym, deportację, śmierć oraz powojenne upamiętnienie. Samo Auschwitz pozostaje tu jednak przede wszystkim punktem docelowym: Lea zmarła w wagonie bydlęcym jeszcze podczas transportu. W rezultacie jej historia znacznie wyraźniej obrazuje geografię

i logistykę prześladowań niż wewnętrzne realia samego obozu. Vremeplov 8 rozwija proces indywidualizacji w kilku kierunkach. Czesława Kwoka zostaje ukazana nie tylko na słynnej fotografii obozowej jako polska dziewczynka wyznania rzymskokatolickiego, lecz także poprzez pryzmat wspomnień Wilhelma Brassego, który opisał jej przerażenie

i doświadczoną przez nią przemoc. Oleg Mandić opowiada w pierwszej osobie o realnym znaczeniu wsparcia ze strony rodziny, zdobywaniu dodatkowej żywności oraz

o nadejściu Armii Czerwonej. Krótki biogram Setteli Steinbach odtwarza z kolei moment rozdzielenia romskiej rodziny podczas selekcji. Z kolei historia rodziny Lei Deutsch pozwala uczniom dostrzec różnicę między śmiercią

w trakcie transportu, natychmiastowym zgładzeniem po przybyciu do obozu

a przetrwaniem w ukryciu. Przykłady te w żaden sposób nie podważają centralnego miejsca, jakie w narracji zajmuje Zagłada Żydów. Przeciwnie – zapobiegają one redukowaniu historii obozu do jednowymiarowej opowieści, pozwalając jednocześnie ukazać odmienność polityki III Rzeszy wobec poszczególnych grup ofiar.

Sam obraz twarzy nie oznacza jeszcze oddania głosu, a podanie imienia i nazwiska nie czyni

z danej postaci automatycznie podmiotu narracji. Indywidualizacja zyskuje głęboki sens historiograficzny i edukacyjny dopiero wtedy, gdy podręcznik wpisuje konkretną osobę

w sieć relacji społecznych, ukazuje jej ograniczone możliwości wyboru, konfrontuje

z machiną instytucjonalną oraz wskazuje na konsekwencje podejmowanych decyzji. Takie podejście chroni przed fundamentalnym ryzykiem: ukazywaniem ofiar wyłącznie

w momentach, gdy stają się one bezwolnymi celami terroru sprawców. Przedstawienie przedwojennego życia bohaterów, aktów wzajemnej pomocy, prób ucieczki, zaangażowania religijnego bądź politycznego, a wreszcie świadectw składanych po ocaleniu, pozwala w znacznym stopniu przywrócić ofiarom ich podmiotowość historyczną – bez jednoczesnego idealizowania dramatycznie ograniczonych marginesów swobody

w totalitarnym systemie obozowym.

Kto wprawiał w ruch machinę zbrodni?

Historię Auschwitz niezwykle łatwo opisywać za pomocą strony biernej: ludzie „byli deportowani”, „poddawani selekcji”, „kierowani” do komór gazowych

i „pozbawiani” mienia. Takie sformułowania, choć odnotowują tragiczny los ofiar, mogą tworzyć złudzenie, że system ten funkcjonował bez udziału konkretnych decydentów

i wykonawców. Odpowiedzialność historyczna zyskuje na wyrazistości dopiero wtedy, gdy podręcznik precyzyjnie wskazuje tych, którzy kształtowali politykę, organizowali transporty, pilnowali więźniów, przeprowadzali selekcje wśród nowo przybyłych, nadzorowali niewolniczą pracę, bezpośrednio mordowali, grabili mienie, usuwali zwłoki, zacierali ślady zbrodni, a po wojnie wypierali się swojej roli.

Povijest 8 identyfikuje nazistów i Niemców jako podmioty sprawcze działające w strukturach instytucjonalnych, a postać komendanta Rudolfa Hössa przybliża za pośrednictwem jego powojennej zeznań (s. 119). Źródło to ma dużą wartość badawczą, ponieważ ujawnia pełną świadomość sprawcy co do przebiegu procesu zagłady, a zestawienie go z głosami Ocalałych sprawia, że relacja komendanta nie dominuje w przestrzeni lekcyjnej. Jednocześnie niektóre podpisy pod ilustracjami wciąż posługują się konstrukcjami biernymi – zwłaszcza przy opisie grabieży mienia ofiar (s. 120). Obraz ten jest zatem niejednoznaczny: o ile ogólna narracja przypisuje odpowiedzialność reżimowi, o tyle konkretne działania zostają w warstwie językowej oderwane od ludzi, którzy je organizowali i realizowali.

Klio 8 wymienia nazistowskie Niemcy i ich kolaborantów w ogólnym zarysie dziejów Zagłady, jednak szczegółowy opis transportów, uśmiercania gazem, wyrywania złotych zębów

i kremacji ciał jest w dużej mierze pozbawiony odniesień do konkretnych sprawców – zarówno na poziomie instytucjonalnym, jak

i indywidualnym (s. 118). Podręcznik Moja povijest 8 jednoznacznie piętnuje władze ustaszowskie, które zakazały Lei Deutsch występów i wysłały ją na śmierć w kierunku Auschwitz, ale personel odpowiedzialny za funkcjonowanie samego obozu pozostaje w tej narracji całkowicie anonimowy (s. 146). W tym ujęciu odpowiedzialność struktur lokalnych jest o wiele bardziej widoczna niż sprawstwo związane bezpośrednio z machiną obozową.

Podręcznik Vremeplov 8 prezentuje najbardziej zróżnicowany obraz sprawców. W ogólnym zarysie historycznym autorzy przywołują Wehrmacht, Einsatzgruppen, lokalnych kolaborantów, administrację państwową III Rzeszy oraz Reinharda Heydricha. Z kolei

w samej opowieści o obozie wymieniani są strażnicy, zastępca komendanta, członkowie załogi SS oraz Karl-Friedrich Höcker. Biogram tego ostatniego odtwarza jego losy od wstąpienia do SS i partii nazistowskiej, przez służbę w Auschwitz, powojenne negowanie własnej winy, proces sądowy i dowody dotyczące zamawiania Cyklonu B, aż po późniejsze ustalenia badaczy wskazujące, że najprawdopodobniej uczestniczył on

w selekcjach na rampie (s. 130). Towarzysząca temu tekstowi fotografia esesmanów podczas wycieczki ukazuje porażający kontrast: współistnienie zwyczajnego życia towarzyskiego z bezpośrednim udziałem

w masowej zbrodni.

Rekonstrukcja odpowiedzialności staje się kompletna wtedy, gdy zostaje zintegrowana

z całościowym procesem eksterminacji. Deportacja nie oznaczała dla każdej ofiary tej samej sekwencji wydarzeń. Część osób mordowano bez rejestracji bezpośrednio po przybyciu. Innych wpisywano do ewidencji, osadzano w obozie i zmuszano do niewolniczej