Marzec Special 2013 Walentynki 2011 | Page 80

ciekawostki do koleżanki z pracy pod pozorem, że musi zacząć wcześniej zmianę... Beata to odmienna historia. Można ją postawić obok Matki Polki i lwicy walczącej o swoje stado. Przedsiębiorcza, ale, jak pisze, w głębi ducha kochająca rodzinę. Po studiach związała się z facetem, który nie miał matury. Ciągle „coś” stało mu na przeszkodzie. Pieniądze, rodzina, brak pracy. Przyssał się do Beaty jak rzep. Szybki ślub, potem równie szybko zostali rodzicami bliźniąt. -Postanowiliśmy, że ja wrócę do pracy, a mąż zajmie się chłopakami – pisze w e-mailu. Jemu to pasowało. Świetnie gotuje, jest typem domatora. Nie ukrywam, że cieszyłam się wracając do domu, że dzieci czyste i uśmiechnięte, obiad zrobiony, mąż wita mnie przy drzwiach. Sielanka! Nie zwracała uwagi na komputer, który towarzyszył mężowi w kuchni, pokoju, nawet w łazience. -Zagram sobie w gry kochanie – mówił z niewinną miną. Albo: kolega ma problem, napisał mi, żebym z nim pogadał. Nie sprawdzała go. Aż przypadkiem weszła do komputera, kiedy przesiadywał na balkonie z telefonem. W archiwum znajdowała kolejne gorące historie. Kiedy mąż przybiegł widząc, co Beata robi zapytała: - Co to wszystko znaczy? - To takie znajomości internetowe – odpowiedzia ł bez zająknięcia. 80 Lejdiz Obie z aktywności mężczyzn są zdradami. Jedna jest zdradą fizyczną, bo doszło do aktu zdrady z inną kobietą. Druga zdrada jest zdradą emocjonalną, która może, choć nie musi prowadzić do zdrady fizycznej. Na czym polega? To zauroczenie inną osobą, próba jak najczęstszych kontaktów z nią i w efekcie zaniedbanie życia małżeńskiego i rodzinnego na rzecz innej kobiety lub kobiet. Przejawia się rozmaicie, przeważnie jednak nie wychodzi poza sferę czatów internetowych, rozmów na komunikatorach, smsów czy telefonów. Co na to nauka? Obie płcie przeżywają dwa rodzaje zdrady różnie i różnie się po nich czują. Jak pokazały badania psychologów ewolucyjnych z Uniwersytetu w Toronto kobiety bardziej boli zdrada mentalna. Dlaczego? Bo boimy się stracić partnera i poczuć się samotne. Mężczyzna jest dla nas synonimem poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. Nie chcemy, żeby jego geny pojawiły się w innej rodzinie. Mężczyzn z kolei boli zdrada fizyczna z jej oznakami, jakie odczuwała Anna. Zapach innych perfum, wygnieciona bluzka, nie tak zapięte guziki...słowem – inny samiec w okolicy, który chce zająć miejsce partnera kobiety. Do zdrady pcha nas też, zdaniem endokrynologów – stężenie testosteronu (u mężczyzn) oraz estradiolu (u kobiet). Kiedy któryś z tych hormonów osiąga wyższe stężenie, stajemy się w swoich oczach bardziej atrakcyjni, bardziej śmiali i łatwiej zdobywamy upatrzoną ofiarę samą rozmową. Trzecim faktem dowiedzionym naukowo,