ciekawostki
Zdrada
y motor zmian?
zadra cz
“
Wpisano zdradę w pocałunek
W czułe spojrzenia
w szlachetny trunek
Przypływa w nocy
jak zimna woda
Dla zdrady żadnej chwili
nie szkoda”
- śpiewała Kora przed laty.
Skąd bierze się fascynacja
drugą osobą na tyle, że chce
się kłamać, być na nowo
uwodzonym i poświęcać
wspólnie budowany związek
z wierną „połówką” na rzecz
innego? A może we krwi
człowieka bez względu na płeć
płynie chęć zdradzania?
Dwa imiona zdrady
Anna poczuła, że rutyna pożera jej
małżeństwo. Praca, dom. Praca, dom.
Pracowali z mężem w tej samej firmie.
Ona księgowa, on – kierownik zmiany
w magazynie. Podręcznikowa miłość od
pierwszego wejrzenia. Problemy zaczęły
się, kiedy mąż zaczął pracę na nocne
zmiany. Wygadany, przystojny, szybko
zjednywał sobie ludzi. Także kobiety.
I tak się jakoś złożyło, że kiedy żona była
w pracy, a to pomagał sąsiadce z piętra
wyżej w wynoszeniu starych mebli,
a to odprowadził koleżankę ze zmiany
do autobusu. Niby nic zdrożnego.
A jednak po jakimś czasie znikał po pracy
na kilka godzin. Przychodził wymięty,
cuchniał podwójną ilością papierosów.
Anna obserwowała męża, a po jakimś czasie
zapytała:
-Masz kogoś?
-Nie. Skąd Ci to przyszło do głowy!
usłyszała.
Cały blok, w którym mieszkali jednak aż
huczał od plotek. Któregoś dnia Anna
usłyszała zresztą od jednej ze znajomych,
co jej mąż „wyczynia”. A on? Przyznał się
do „wyskoku” i tego samego dnia kupił jej
pierścionek z szafirem. A potem pojechał
Lejdiz 79