Wystrzałowa
licealistka
wywiad z autorką
Gaja Kołodziej. Ma tylko 21 lat,
a w lipcu tego roku ukazała się
jej debiutancka powieść, pt.
„Wystrzałowa licealistka”.
Studiowała aktorstwo, ale
przeniosła się na psychologię.
Rozwija się naukowo, kocha koty,
jeździ konno i uwielbia gorącą
czekoladę z dużą ilością
bitej śmietany. Wysoka, zgrabna,
długowłosa blondynka, z piwnymi
oczami.
Opowiedz od kiedy piszesz, co było przed
„Wystrzałową licealistką”?
Jak i kiedy zaczęła się ta przygoda
i dlaczego?
Moje pisanie zaczęło się, gdy miałam 12
lat i pewnego dnia przyszedł mi do głowy
pomysł na książkę, powieść fantasy
dotyczącą m.in. życia po śmierci. Od
zawsze interesowałam się mitologią
grecką (możliwe,że było to powodowane
moim imieniem), a z czasem także
innymi mitologiami, więc pomysł na
powieść uwzględniający możliwość
stworzenia mojej własnej mitologii
niezmiernie mnie pociągał. Niestety,
nigdy nie ukończyłam tej powieści, ale do
tej pory trzymam wszystkie dotyczące
108 Lejdiz
jej notatki. Obiecałam sobie, że
pewnego dnia ją ukończę. Od czasu, gdy
miałam 12 lat minęła prawie dekada, a
ja wciąż mam wewnętrzne przekonanie,
że tą książkę powinnam napisać. Dziwne
jest to uczucie, trochę przypomina
tykanie zegara w moim umyśle. Termin
napisania tej powieści wciąż przekładam
w czasie, czekam, aż z wiekiem poznam
i zrozumiem lepiej świat i ludzi.
W międzyczasie wymyśliłam kilkanaście
innych powieści, jedną z nich ukończyłam
i znana jest pod tytułem “Wystrzałowa
licealistka”. Kolejna powieść, kontynuacja
“Wystrzałowej licealistki” ma się ukazać
na początku 2011 roku, a zaraz potem
może zostanie opublikowana moja
najnowsza powieść zatytułowana “Dar”.
Na ile utożsamiasz się ze swoimi
bohaterkami, budujesz postaci “wg
siebie”, czy starasz się stwarzać zupełnie