Łukasz Jakóbiak, foto: facebook
Łukasz Jakóbiak spełnia marzenia
20m2 to nowa propozycja na talk show w
wydaniu Łukasza Jakóbiaka. Wywiady
odbywają się w zaciszu domowego ogniska,
nagrywane za pomocą telefonów zamiast
profesjonalnych kamer. W programie
pojawiają się postaci znane,
kontrowersyjne i poddają się rzeczowej
inwestygacji Łukasza.
Gosia Szwed: Łukasz jak to się zaczęło?
Dlaczego akurat przyszło Ci do głowy
nagrywanie gwiazd w domu i to telefonem?
Łukasz: Dla mnie nie ma rzeczy
niemożliwych. Uwielbiam pokazywać, że z
niczego można zrobić wiele. Takim
przykładem jest 20m2 Łukasza. Koszty talkshow w normalnych warunkach są bardzo
duże, nie było mnie stać na studio, ekipę,
kamery, ale dla mnie nie było to problemem,
a wręcz siłą do działania. Uwielbiam
pokonywać bariery. Pokazywać, że jak czegoś
bardzo chcemy, to możemy to osiągnąć.
W jaki sposób reklamujesz swoje
wywiady, czy godzinami ślęczysz przy
komputerze i wysyłasz ogłoszenia na
wszystkie możliwe fora dyskusyjne,
plotkarskie portale?
Staram się wysłać do paru redakcji
informację iż dany odcinek ma swoją
premierę, ale zajmuje mi to góra 15
minut. Media często same wyszukują
informacje i robią newsy z odcinków, i
tak się to nakręca.
Czy starałeś się o pracę w stacji
telewizyjnej?
Starałem się. Nie chciano mnie
zatrudnić więc zatrudniłem się sam
Czy czujesz, że jesteś kreatywny? Co
najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu,
żeby osiągnąć cel?
Uwielbiam kreatywność i mało
standardowe rozwiązania. Zrobiłem
dużo szalonych rzeczy. Jedną z nich
było wywieszenie olbrzymiego CV
przed firmą, w której chciałem
pracować. Niech mi ktoś powie, że
pracy nie może znaleźć...