Marzec Special 2013 Lejdiz Wiosna 2011 | Page 106

opowiadania zamianę na lepsze mieszkanie, a że była to prawdziwa okazja, miała płacić niewiele więcej. Ewa pracowała wtedy jako pomoc w biurze w centrum miasta i radziła sobie coraz lepiej. Zresztą było to widać po jej twarzy. To nie była już ta sama, zamknięta w sobie dziewczyna ale radosna kobieta, która radośnie patrzyła w przyszłość. Teraz też była uśmiechnięta. Trzymała w dłoni pałeczki, którymi pewnie uniosła równo ukrojony kawałek łososia. - Nie masz pojęcia, jaki był mój mąż – powiedziała spokojnie. - Nigdy nie mówiłaś, że miałaś męża. - Bo dopiero teraz mam odwagę spojrzeć na to wszystko ze spokojem. A poza tym, dzisiaj się od niego uwolniłam. - Jak to? – zdziwiłam się. - Mój adwokat właśnie zadzwonił ze Szczecina i poinformował mnie, że zakończył moją sprawę rozwodową i że jestem nareszcie wolna. Znowu mogę żyć. Po tylu latach upokorzeń i nieprzespanych nocy. Nie masz pojęcia jak to jest bać się wrócić do własnego domu w obawie, że dostanie się ścierką w twarz zaraz za drzwiami. Mówiąc to