Marzena D?browa Szatko DWADZIE?CIA OSIEM KROKÓW oddalaj? si? ode mnie rzeczy i zdarzenia palce u nóg palce u r?k moje cia?o twoje cia?o w grobie który nawet ?ni si? inaczej dni zrudzia?y od ch?odu i zanosz? si? kaszlem powietrze zastyga blade jak znicz czas jak rozleg?a rana s?czy si? przez palce lepki i przezroczysty pachnie ?niegiem dwadzie?cia osiem kroków od drzwi do furtki mane thekel fares ósemka skuwa nogi puchnie w osiemdziesi?t osiem plus minus niesko?czono?? wysz?am w zamku ko?ysze si? jeszcze skórzany futera? na klucze
29