Przeniknął przez drzwi i znalazł się w sali przypominającej wyglądem wnętrze muszli. Ściany zwężały się stopniowo, tworząc spiczasty sufit; ich powierzchnia połyskiwała różowymi i niebieskimi refleksami, które czasem zaczynały przypominać twarze. Inne twarze wpatrywały się teraz w Stefana, niektóre nadmiarem oczu, niektóre mimo ich braku. Na widok grona groteskowych bestii poczuł się jeszcze gorzej. Zbliżył się powoli do czarnego pulpitu zbudowanego z ciał stawonogów, które żyły na Ziemi, jeszcze zanim na Ziemi powstało życie. Czy naprawdę mógł to zrobić? Poczuł się nagle mały i nieistotny, śmieszny. Jak mógł sobie wyobrażać, że ma do powiedzenia coś, czego te istoty chciałyby wysłuchać? Przypomniał sobie, co się wydarzyło, kiedy podniósł wzrok znad swoich notatek. Głos uwiązł mu wtedy w gardle, wpatrywał się tylko w górującą nad nim, potworną plątaninę macek pokrywających mniej więcej humanoidalne ciało. Jedna z macek sięgnęła po trzymany przez niego plik kartek; pozwolił im wysunąć się z zesztywniałych dłoni. Istota przebiegła wzrokiem kilka linijek – choć nie poruszyła ustami, Stefan usłyszał głos, od którego zatrzeszczały mu żebra: – Trzeźwe, przenikliwe, odważne … Uchwycił pan coś naprawdę istotnego w naszej architekturze. – W tym miejscu spojrzenie oczu zimnych jak najgłębsze połacie arktycznego lodu spoczęło na Stefanie. – Miałbym dla pana pewną propozycję … Cthulhu mu zaufał. Więcej: pochwalił! Docenił jego pracę. Stefan powinien przynajmniej spróbować mu się odwdzięczyć. Pokazać, że rzeczywiście zna się na rzeczy. Nie odetchnął, bo nie miał już płuc, ale zebrał się w sobie i zaczął mówić: – Szanowni państwo, być może nie zdają sobie państwo nawet sprawy z tego, że żyjemy w tekście. Przestrzeń, która nas otacza, została zaaranżowana w pewien znaczący sposób. Każdy jej element, a nawet sama jej struktura, jest nośnikiem treści. Na tych zajęciach postaram się przybliżyć państwu sposoby kreacji tych treści i nauczyć państwa, jak je odczytywać. Witam serdecznie na zajęciach z semiotyki przestrzeni nieeuklidesowej. Przedstawię teraz listę lektur …