Invited Magazine issue 8 | Page 88

Felieton Her pussy tastes like Pepsi Cola My?l?, ?e obietnica przej?cia do wieczno?ci, wbrew bogatemu ?yciu na ziemi, dla niektórych jest w zupe?no?ci wystarczaj?ca. Bo je?li rzeczywi?cie wierzy? w te g?osy, to Bóg dziwnie okazuje swoje wsparcie… Natura Amerykanów mo?e si? wyda? lekko brutalna i w?adcza. Ró?nica mi?dzy nami a Amerykanami jest prosta. Oni otwarcie mówi? o tym, czego pragn?, id? za ciosem i walcz? o swoje racje. W Polsce zmiany, jak za pomoc? dotkni?cia czarodziejskiej ró?d?ki, mia?y by? ju? dawno. Nie zostali?my jednak ani drug? Japoni?, ani now? Ameryk?, ani Irlandi?. My?l?, ?e coraz bli?ej nam do Grecji. Naród pragnie zmian, przede wszystkim chce poprawy standardu ?ycia. Dlaczego wci?? ukradkiem zerkamy na zachodnich prekursorów rewolucji? Problem jest taki, ?e ani rz?d, ani spo?ecze?stwo nie jest gotowe na te zmiany. Je?li chcemy znajdowa? si? w czo?ówce krajów rozwini?tych musimy wprowadza? szerokie zmiany nie tylko w gospodarce, która jest ko?em nap?dowym rozwoju ka?dego kraju. Nie trac?c w?asnej kultury i tradycji, musimy wyj?? z za?cianka swojego „polskiego ego” i otworzy? si? zw?aszcza na stosunki mi?dzyludzkie, na now? kultur?, obyczaje innych spo?ecze?stw. Nie ?yjemy przecie? w buszu, czy na bezludnej wyspie. M?odzi ludzie, tacy jak ja, pragn?, by jutro by?o dniem lepszym. W tej kwestii mogliby?my mniej krytykowa? Amerykanów i wzi?? z nich przyk?ad. Niewa?ne czy jeste? Chrze?cijaninem, ?ydem, Afryka?czykiem, Azjat?, ateist?, gejem, lesbijk?, transexualist?... Cz?owiek pozostanie cz?owiekiem i je?li nie wyrz?dza krzywdy drugiemu, to zas?uguje na pe?ne prawo do ?ycia i na szacunek. Je?li ka?dy z nas przyjrzy si? innym, pozornie ró?nym od nas samych, dojdzie szybko do wniosku, ?e bariery i granice istniej? tylko w naszych g?owach, a my sami tak bardzo si? nie ró?nimy…