Invited Magazine Issue 5 | Page 46

Teraz to cudowna zabawa i frajda, jak? daje mi projektowanie. S? te? przedmioty, które wykorzystuj? z sentymentu, st?d ukochany upcycling. Te wszystkie pomys?y bior? si? w?a?nie z poszukiwa?, zupe?nie innych od tego, co by?o jeszcze kilka lat temu dost?pne. Mam te? ?wiadomo?? tego, ?e mocno namiesza?am swoimi koncepcjami na rynku, a wszyscy Ci, którzy mocno pow?tpiewali w moje dzia?ania, teraz sami pod??aj? w tym kierunku.:) O M IM: Czy masz jakie? motto, którym kierujesz si? w ?yciu? O: Zawsze chcia?am je mie?, ale niestety... mo?e kiedy?. W ?yciu kieruj? si? g?ównie sercem, intuicj? i rozs?dkiem. 46 IM: Spojrzenie na przysz?o??. Starasz si? j? zaplanowa?, czy raczej ?yjesz chwil? ? O: Mam swój cel. Ten cel weryfikuj? na bie??co je?li chodzi o sposób i potrzeby naszego ?ycia. Tempo, w którym ?yj?, powoduje, ?e spontaniczno?? jest na porz?dku dziennym.  Szybko zmieniam plany, je?li wymaga tego konieczno??, to chyba obowi?zuj?ca norma, nic wyj?tkowego. Mam swoje ma?e cele, wielkie marzenia, ale przechodz? chyba w swoim ?yciu taki moment, kiedy wa?na jest przede wszystkim codzienno??, ten aktualny czas, moment. Wydaje mi si?, ?e przekraczaj?c granic?, w której my?lisz o biznesie, o ludziach, z którymi pracujesz, o ich wynagrodzeniu, rachunkach, to niezb?dne jest mie? cele i konsekwentnie je realizowa?. Nawet je?li dzisiejszy ?wiat zmusza nas do ich weryfikowania.