w powiecie
redakcja@glospowiatusredzkiego.pl
9
Rutkowski szuka 80 tysiÜcy
Mïodej parze, Mirosïawie i Andrzejowi Szlachetce, podczas uroczystoĂci weselnej w Domu Weselnym w Przymiarkach skradziono okoïo 80 tys. zï, bÚdÈcych prezentem od goĂci. Kto mógï dokonaÊ tego czynu w tak waĝnym dla nowoĝeñców dniu? Jak toczy siÚ postÚpowanie w tej sprawie? Dlaczego, mimo prowadzenia sprawy przez ĂredzkÈ policjÚ,
maïĝeñstwo zwróciïo siÚ o pomoc do detektywa? Biuro Detektywistyczne Rutkowski wyznaczyïo 5 tys. zï nagrody dla osoby, która udzieli informacji mogÈcych pomóc ujÈÊ
sprawcÚ lub go wskazaÊ.
PiÚkny dzieñ i noc,
smutny poranek
Sobota, 15 sierpnia, miaïa byÊ najpiÚkniejszym dniem dla Mirosïawy i Andrzeja Szlachetki. Gdy stanÚli na Ălubnym kobiercu wypowiadajÈc sakramentalne „tak”, nikt nie przypuszczaï,
ĝe ktoĂ moĝe ich w tym dniu skrzywdziÊ. Jak na kaĝdym weselu, uroczystoĂÊ w Domu Weselnym w Przymiarkach przebiegaïa w radoĂci, miïoĂci
i wzruszeniu aĝ do feralnego momentu nad ranem. Wedïug relacji pokrzywdzonego pana Andrzeja, zdarzenie
miaïo miejsce, gdy wiÚkszoĂÊ goĂci
juĝ odjechaïa, a zostaïo tylko okoïo
szeĂciu bawiÈcych siÚ par. Okoïo godziny 4:00 (16 sierpnia, niedziela) poszedï do swego auta po pieniÈdze, by
zapïaciÊ barmanowi za jego usïugÚ.
– Sprawdzaïem samochód i wszystko
byïo ok – zapewnia pan Szlachetka.
Uregulowaï zobowiÈzanie i barman
odjechaï. Gdy kolejny z goĂci, celem
udania siÚ do domu szedï do swojego
samochodu, zauwaĝyï, ĝe w aucie
pana mïodego wybita jest tylna szyba,
o czym niezwïocznie go poinformowaï. Okazaïo siÚ, ĝe skradziono caïy
kosz z pamiÈtkami i zawarte w nich
pieniÈdze. Wedïug kalkulacji poszkodowanego i szacowañ na podstawie
iloĂci goĂci oraz rozmowie z niektórymi z nich, wartoĂÊ skradzionej kwoty
mogïa siÚgaÊ okoïo 80 tys. zï. PoczÈtkowo p. Andrzej podejrzewaï barmana, ale policja wykluczyïa go z grona
podejrzanych.
– Nie zadziaïaï alarm przy samochodzie, nie wiem dlaczego. Czy doszïo do
rozïÈczenia alarmu, czy zagïuszenia,
nie wiem – zastanawiaï siÚ pan Andrzej i dodaï, ĝe nie wierzy, by ktoĂ spoĂród 170 zaproszonych goĂci zgotowaï im taki los. Wybraï swoje sprawdzone, nowe auto na miejsce przechoREKLAMA
wania prezentów, gdyĝ uznaï, ĝe byïo
ono bardziej bezpiecznie niĝ brak
sejfu w Domu Weselnym, czy pokój
Niezadowolona policja?
Niezwïocznie powiadomiono KomendÚ PowiatowÈ Policji w ¥rodzie, któ-
odnalezienie zïodzieja traktujÈ jako
sprawÚ honorowÈ. K. Rutkowski nie
jest zadowolony z wspóïpracy ze ĂredzkÈ policjÈ. PodkreĂla, ĝe jego dziaïania zawsze majÈ na celu przekazywanie informacji policji, by uïatwiÊ
ujÚcie sprawcy.
– JeĂli chodzi o ¥rodÚ, policjanci siÚ
nastroszyli. MajÈ jakiĂ dziwny stosunek do tej sprawy – oĂwiadczyï K.
Rutkowski i dodaï, ĝe jego udziaï ma
pomóc organom Ăcigania, a nie przeszkadzaÊ.
W trakcie konferencji prasowej.
nowoĝeñców, do którego byïy trzy
klucze, a nie jeden majÈcy zapewniÊ
prywatnoĂÊ lub miejsce pod stoïem
na sali co im sugerowano. Detektyw
natomiast zaznaczyï, ĝe zapewnienie
jakichkolwiek zabezpieczeñ, monitoringu (kamer), odpowiednio bezpiecznego miejsca do przechowywania cennych przedmiotów i pieniÚdzy
lub chociaĝby montaĝ maïego sejfu na
kodowanie indywidualne – jest wrÚcz
wskazane w obecnych czasach i w miejscach, gdzie odbywajÈ siÚ tego rodzaju imprezy.
ra wedïug Ăwiadków i pana Andrzeja,
na miejsce zdarzenia nie spieszyïa
siÚ. Jedyny Ălad, jaki zostaï na miejscu
zdarzenia po wybiciu tylnej szyby
auta, to mïotek owiniÚty szmatÈ z naïoĝonÈ skarpetÈ, który posïuĝyï sprawcy do wybicia szyby. Nowoĝeñcy Mirosïawa i Andrzej Szlachetka nieusatysfakcjonowani prowadzeniem sprawy przez ĂredzkÈ policjÚ i poruszeni
ich opieszaïoĂciÈ a takĝe maïostkowym podejĂciem do ich tragedii, postanowili o pomoc poprosiÊ Krzysztofa Rutkowskiego. Detektyw, po
dïugiej telefonicznej rozmowie zgodziï siÚ im pomóc. Poszkodowani
Apel do mieszkañców
– Coraz czÚĂciej dochodzi do kradzieĝy pieniÚdzy w waĝnych momentach
ĝyciowych. ZdarzajÈ siÚ sytuacje na
terenie Wielkopolski, ĝe dochodzi do
kradzieĝy pieniÚdzy w trakcie pogrzebu, chrzcin. Rodzina jest w koĂciele, ktoĂ o tym wie i zïodzieje w tym
czasie plÈdrujÈ dom, kradnÈc drogocenne przedmioty, wïÈcznie z pieniÚdzmi. ZdarzajÈ siÚ teĝ niestety
takie przykre sytuacje, jak w przypadku pañstwa Szlachetki – komentuje detektyw K. Rutkowski, dodajÈc, ĝe sÈ pewne przykre lub bardzo
radosne momenty w ĝyciu ludzi oraz
istniejÈ teĝ zasady moralne i dlatego
wykorzystywanie ich, by okradaÊ ludzi jest nieetyczne.
5 tysiÚcy zï nagrody
Biuro Detektywistyczne Rutkowski
przekazuje nagrodÚ 5 tys. zï, dla osoby, która moĝe mieÊ wiedzÚ na temat
zïodzieja, który dokonaï tego przestÚpstwa. Jeĝeli ktoĂ zauwaĝy, ĝe ktoĂ
posiada np. wiele kopert ozdobnych
(weselnych) lub u kogoĂ, kto wczeĂniej nic nie miaï, nagle pojawiajÈ siÚ
pieniÈdze, a jednoczeĂnie w noc zdarzenia (kradzie '^JH