Czwórka na piątkę trzy | Page 8

4 na 5 nr 2
Obejrzeliśmy bardzo kolorową, ciekawą i „ krzyczącą” do nas wystawę obrazów nowojorskiego artysty Thomasa Neumana. Podobały nam się wielokolorowe postaci oraz różnorodne przedmioty wykorzystane przez artystę na obrazach. Wzięliśmy też udział w warsztatach, gdzie mogliśmy spróbować malować jadalnymi farbami. To było bardzo ciekawe, bo kto chciał mógł zjeść swój obrazek na kromce chleba. Otrzymaliśmy również upominki od pracowników Galerii. A gdy wyszliśmy na dwór okazało się, że napadało śniegu i Rynek jeleniogórski stał się fantastycznym miejscem do zabawy. W drodze powrotnej podziwialiśmy krajobrazy za oknem pociągu. Zmęczeni, ale pełni wrażeń wróciliśmy do Lubania.
Wychowawca i uczniowie klasy II a
Szkolna przygoda Dla dzieci z klas II c, III a i III b oraz dla nas opiekunów pierwsze dwa dni grudnia były zupełnie wyjątkowe i z pewnością na długo zostaną w naszej pamięci. Stało się tak, za sprawą niecodziennego „ spanka-czuwanka” zorganizowanego przez wychowawców w / w klas w niezwykle magicznym i bajkowym miejscu jakim jest Zamek Czocha w miejscowości Sucha. Cały wyjazd odbył się pod hasłem „ Turnieju Rycerskiego”, co stanowiło idealne zwieńczenie tematycznego bloku naukowego o rycerstwie i zamkach, który uczniowie właśnie zakończyli poznawać na zajęciach w szkole. Teraz już nie w podręcznikach, lecz na własne oczy wszystkie dzieci mogły zobaczyć co to jest komnata, wieża, mur obronny, dziedziniec itp., jak również poznać wiele innych pojęć i obyczajów związanych z życiem na zamku.
Cała przygoda rozpoczęła się w dniu 1 grudnia o godzinie 16,30 pod budynkiem naszej szkoły, gdzie wesoły tłumek dzieci, wraz ze swoimi wychowawcami oraz opiekunami wytypowanymi spośród rodziców, czekał na autokary mające zawieźć nas do Zamku Czocha. Każdy z uczestników dzielnie taszczył swój śpiwór, plecak oraz inne niezbędne w turnieju rycerskim atrybuty.
W końcu autokary podjechały i po krótkim pożegnaniu wszyscy uczestnicy wyprawy ruszyli w drogę. Zabawa zaczęła się już w autokarze, gdzie dzieciaki z zapałem odśpiewały wszystkie znane im piosenki związane z tematyką zamków, rycerzy, księżniczek, smoków i innych bajkowych postaci. Były też inne piosenki i deklamacje- nie koniecznie już związane z tematem wyprawy- a więc śmiechu było co nie miara! Naprawdę fajne te nasze dzieciaki!
Na zamek dotarliśmy już po zmroku, gdzie powitała nas dama dworu i wskazała drogę do komnaty, w której przyszło nam nocować. Klimat zamku był niesamowity!
Po szybkim rozpakowaniu się dzieci ulokowały swoje śpiwory na wygodnych materacach i błyskawicznie przygotowały się do czekającej je zabawy. Po chwili, do Sali Marmurowej zaczęły schodzić się sami dzielni rycerze, dostojni królowie oraz wytworne damy dworu …
Turniej rycerski można było uznać za otwarty!
I tu atrakcji było nie do zliczenia! Wszystko zaczęła się od oficjalnego losowania i podziału uczestników turnieju na grupy, jak również nadaniu każdej z nich tematycznego herbu rozpoznawczego, np. korony, miecze, karety itp. Za każde wykonane poprawnie zadanie drużyna mogła zdobyć najprawdziwszy złoty dukat. Wszystkie damy i rycerze podjęli wyzwanie i stanęli w szranki. Konkurencji była mnogość: symetryczne odwzorowywanie zamku,
8