motoryzacja
W
Jak wybrać samochód?
poprzednim numerze podawałem przykłady samochodów dla studentów, którzy zdecydowali się studiować w rodzinnym mieście – czyli takich, którzy potrzebują właśnie miejskiego samochodu. Teraz jednak odsuńmy mieszczuchy na bok i zastanówmy się, jaki byłby najlepszy samochód dla kogoś dojeżdżającego na studia, czy też potrzebującego transportu, którym pokona wiele kilometrów wracając na weekend do rodziny.
Pierwszą znaczącą różnicą jest fakt, że tym razem diesel może być dobrym wyborem. Szczególnie, jeżeli na zajęcia dojeżdżamy każdego dnia, minimum 20 km. Ale nawet jeśli mielibyśmy uruchomić silnik dwa razy w tygodniu, nadal może być to ciekawa opcja. Czego możemy się obawiać? Pozostawiania na cały tydzień samochodu na mrozie, przed blokiem. To pierwsza sprawa, ponieważ diesle nie lubią mrozów. I nawet jeśli nie straszne mu temperatury od-5 do 0 stopni, to niższe mogą nas zaskoczyć tym, że samochód nie odpali. Druga sprawa, to świadomość, którą należy zachować kupując auto napędzane ropą. Chodzi o samą eksploatację, takie nawyki, jak niegaszenie silnika, gdy jest rozgrzana turbina, to konieczność, jeżeli nie chcemy narazić się na drogie naprawy i wymiany osprzętu. Oczywiście silniki benzynowe, hybrydowe czy z instalacją gazową to nadal dobre opcje. Na ten temat powstało wiele artykułów: „ benzyna czy diesel” i ja nic nowego tu nie wymyślę. Każdy sam musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czego mu potrzeba.
Rozmiar samochodu, jakiego szukamy, to kwestia osobista. Mniejszy, większy, sedan, kombi, propozycji mnóstwo. Zacząłbym od silnika, na który należy zwrócić uwagę, a raczej rodzinie silników z francuskiego koncernu PSA( Citroen, Peugeot), oznaczonych skrótem HDI. Silniki z tej serii to absolutnie topowe diesle na rynku. Zarówno mniejsze 1.6 HDI, jak i większe 2.0 czy 3.0 to motory warte polecenia niezależnie od rocznika. Wyjątkiem może być 2.7 HDI, występujący w takich modelach jak: Peugeot 407 czy 607. Przykładowe samochody wyposażone w HDI? Proszę bardzo: » Peugeot 307 / 308 – starszego 307 kupimy już za 3 tys. PLN, ale to nie jest coś, czego powinniśmy szukać. Ten model miał swoje bolączki, które przeszły razem z liftingiem. „ Polifta” można szczerze polecać, a silnik o rozmiarze 1.6, nieważne czy w benzynie, czy w dieslu, będzie dobrym wyborem. 308 zaś miał już problem z silnikami benzynowymi, więc tutaj 1.6 lub 2.0 HDI będą jedynym słusznym kierunkiem. Nie bójcie się francuskich samochodów. Ich koszty