UNIQUE UNIQUE 2/2017 | Page 14

groźba YouTube’ a i skasowali monetyzację( od red.- pieniądze za reklamę przed początkiem wideo). Kontynuowalibyście nagrywanie materiałów, czy zamknęlibyście swój kanał?
Kirill: Nie uważam YouTube’ a za miejsce wielkiego zarobku, do tego trzeba mieć dużo widzów. Teraz pracuję jako freelancer. Ale gdyby tak się stało, to wszystko mi jedno nie zamknąłbym swojego kanału.
Krista: Wszystko mi jedno, będę dalej nagrywać nowy materiał. Nie zależy mnie na pieniądzach. Po prostu lubię swoje dzieło i tyle.
Tatiana: Kontynuowałabym robienie wideo, ponieważ moim początkowym celem było pokazać siebie i tworzyć coś pięknego. Dobry vloger zawsze może zarobić, współpracując z reklamodawcami.
A co gdyby wszyscy wasi widzowie byli hejterami, nie dawali wam wsparcia i obserwowali was tylko dlatego, żeby pośmiać się z nowego wideo i zastawiać zły komentarz. Co zrobilibyście w takiej sytuacji?
Kirill: Chyba zamknąłbym komentarze. Po co mi ten negatywny odzew?
Krista: Przestałabym publikować nowe wideo na kanale. Ponieważ należę do ludzi tego typu, którzy nie mogą wytrzymać takiej nienawiści wobec siebie. Wiem, można skryć komentarze i wideo, ale chyba nie zrobiłabym tego. Hejterzy mają wpływ na nas, przecież jesteśmy uzależnieni od opinii społeczeństwa w XXI wieku.
Tatiana: Nie kręciłabym żadnego wideo. Po co karmić głodne rekiny? I tym bardziej nie wytrzymałabym takiej presji.
Jakie macie plany na przyszłość?
Kirill: Rozwijać się, nagrywać z każdym razem więcej i lepsze wideo, próbować pracować z wielką ilością kompanii.
Krista: Latem będę mieć więcej czasu, żeby poświęcić się kanałowi i częściej publikować nowe wideo.
Tatiana: Oczywiście, rozwijać się, polepszać jakość nagrania, materiału i mieć więcej ciekawych pomysłów.
. VS
FOTOGRAF W OBIEKTYWIE
Fotograf. Kim jest dla was? Współczesny świat całkowicie rozmył to pojęcie, każdy, kto ma kamerę w smartfonie albo aparat fotograficzny, uważa się za fotografa. Ale jacy są ci „ prawdziwi” fotografowie, co mówią o swojej pracy, jakie mają marzenia, co ich inspiruje i jakie mają doświadczenie?
Swoją historią, opinią i przemyśleniami podzieliło się ze mną trzech profesjonalnych fotografów.
S. L.: Kadr przychodzi sam, trzeba tylko zaczekać.
Miałam 6 lat, gdy zrozumiałam po raz pierwszy, że fotografia jest moją pasją. Mój tato kupił mi malutką kamerę z kliszą. Od razu zaczęłam fotografować. Tak się stało, że fotografowałam najczęściej podczas podróży i z tych czasów wspominam to najlepiej.
Upraszczając, dla mnie fotografem jest ten, kto utrwala pewne momenty z życia za pomocą technologii. Także na niego spada wielka odpowiedzialność, jak na człowieka, od jakiego zależy obiektywne pokazywanie innym świata i rzeczywistości.
Myślę, że każdy fotograf jest inny, zajmujemy się różnymi typami fotografii, to może być jedzenie, moda, przyroda, ludzie. Uważam że jestem najbliżej do zakwalifikowania jako fotograf przyrody. Staram się robić zdjęcia każdego dnia, poszukując jakieś ciekawostki w otaczającym mnie świecie. Robię zdjęcia, żeby pokazać ludziom piękne detale w życiu codziennym.
Niezbędną rzeczą dla fotografa jest cierpliwość,