Postaw na harmonijny styl życia
Brannick Riggs
VP Essential Oil Education, Chairman Komitetu Edukacji Naukowo- Medycznej( SMEC)
Jako lekarz z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem mam świadomość, że zdrowie nie jest celem, lecz niekończącą się podróżą. Nasz stan zdrowia z upływem czasu ulega zmianie, dając nam na przestrzeni lat wiele cennych lekcji. Co oznacza zmiana zachodząca w Twoim ciele? Albo inaczej – co Twoje ciało chce Ci powiedzieć? Obserwowane w organizmie zmiany pokazują, że jego określone potrzeby mogą stanowić źródło wiedzy w kontekście nieustannej troski o zdrowie. Jeśli pragniesz lepiej zrozumieć swoje zdrowie lub zadbać o jego utrzymanie, suplementy mogą być dla Ciebie właściwym tropem.
Sposób, w jaki się odżywiamy, uległ ogromnej zmianie. W dawnych czasach człowiek musiał samodzielnie zdobywać pożywienie, a przyjmowane przez niego pokarmy były pełne fitoskładników odżywczych, które pozwalały ciału właściwie funkcjonować, zaspokajały jego potrzeby i dbały o zdrowie na poziomie komórkowym. Składniki, o których mowa, nie były jednak szczególnie smaczne, dlatego dokonano potrzebnych modyfikacji.
Po pierwsze, rolnictwo pozwoliło nam opanować techniki, dzięki którym żywność zaczęła smakować lepiej, a plony się zwiększyły. Działania te sprawiły niestety, że wartość odżywcza uległa obniżeniu. Obecnie zdrowe, organiczne warzywa i owoce wolne od GMO dostarczają nam mniej wartości, ponieważ ilość zawartych w nich składników odżywczych spada w drastycznym tempie. Z danych wynika, że nasze ciała potrzebują więcej składników odżywczych.
Po drugie, nauczyliśmy się przetwarzać żywność poprzez usuwanie elementów składowych, których smak odbiega od ideału. Przykład? Mąkę wytwarza się z pszenicy, która jest zbożem o brązowych ziarnach. Wskutek ich zmielenia powstaje brązowy proszek zawierający błonnik – przemysł spożywczy usuwa jednak ten składnik oraz odsiewa otręby i zarodki pszenicy, aby uzyskać białą mąkę. Taki „ proces” stosuje się w odniesieniu do wielu rodzajów żywności, przez co ich wartość odżywcza spada.
Blisko 70 % Europejczyków ma za niski poziom żelaza, witaminy D, cynku i jodu, czyli składników, które odpowiadają za transport tlenu do komórek, wspierają układ odpornościowy i zapewniają prawidłowe działanie gruczołów dokrewnych. U ponad 10 % populacji UE występuje niedobór witaminy B12, który skutkuje zmęczeniem wywołanym niedostatecznym przekształcaniem energii. Od 17 % do 22 % osób w wieku nastoletnim ma niedostateczny poziom witaminy B9, co negatywnie wpływa na funkcje poznawcze i zwiększa ryzyko występowania wad wrodzonych. Co więcej, 43-51 % dzieci w wieku szkolnym cierpi na deficyty jodu, który dba o prawidłowe funkcjonowanie tarczycy, umożliwia rozwój mózgu i kości oraz ogólnie reguluje metabolizm. Wspomniane deficyty mogą wzbudzać niepokój.
Na szczęście dobra dieta może tu pomóc. Spożywanie wielu różnych rodzajów świeżych i pożywnych pokarmów stanowi podstawę zdrowego stylu życia. Mój bliski przyjaciel powiedział ostatnio, że kiepskiej diety nie naprawią suplementy, dlatego ważne jest, by w każdym posiłku dostarczać organizmowi pokarmów gęstych odżywczo. Jeśli o to zadbamy, odpowiednia suplementacja może dodatkowo nas wspomóc, dostarczając ważnych kofaktorów, których brakuje w naszej współczesnej diecie, a które są ważne dla zdrowia komórek. Kofaktory te to witaminy, minerały i polifenole. Wspierają one nasze zdrowie na poziomie komórkowym, przyczyniając się tym samym do poprawy kondycji naszych narządów, co w efekcie sprzyja zdrowiu całego organizmu, a w ostatecznym rozrachunku – lepszemu ogólnemu samopoczuciu.
28 | Odżywianie i trawienie