kobiety sukcesu
P
ewnego niedzielnego
poranka Lejdiz Team
udał się do studia
fotograficznego,
aby przygotować dla Czytelniczek
sesję Tatiany Okupnik. Pamiętaliśmy
ją z Blue Cafe, nieco mniej z jej
solowych projektów, nikt jednak nie
wiedział, czego się po niej spodziewać.
Nagle w drzwiach pojawiła się ONA.
Od pierwszego wejrzenia oczarowała
nas urokiem i magicznym uśmiechem.
W asyście swojego managera
nieśmiało poddała się czarodziejskiej
różdżce naszej wizażystki. Tak oto
zaczęła się sesja, której nikt z nas na
pewno nie zapomni...
Przy dźwiękach muzyki fotograf
zataczał pląsy wokół niezwykle
wdzięcznej i utalentowanej modelki.
Spider Web - najnowszy album
Tatiany zainspirował nas do
wytężonej pracy, a w rezultacie
– stworzył klimat pięknej niedzieli.
Energia płyty po prostu otoczyła nas,
w mgnieniu oka stwarzając niezwykłą
atmosferę. W poniższym wywiadzie
poznacie Tatianę, jakiej do tej pory
nie prezentowały żadne media.
82 Lejdiz
wiosna 2011
Co Cię sprowadziło na deszczowe
Wyspy?
W moim przypadku pytanie powinno
brzmieć: kto cię sprowadził na Wyspy.
Ludzie, którzy uwierzyli we mnie,
w moje plany, pomysły; ludzie, którzy
są rodowitymi Anglikami. To było
bardzo naturalne, żeby spróbować
swoich sił wlaśnie w UK, skoro
moje muzyczne projekty zachwyciły
Brytyjczyków.
Czemu Tatiana zawdzięcza
nieustannie promieniejącą buzię?
Czy to uśmiech duszy, czy zasługa
specjalnie opracowanych
na potrzeby gwiazd treningów
psychologicznych, a może joga
i seria najlepszych kosmetyków?
Nastawienie do świata zawdzięczam
genom ;-) Chyba jestem ciut podobna
do mojej prababci, którą wszyscy
zapamiętali jako osobę uśmiechniętą.
Staram się skupiać na pozytywach.
Na szczęście dla mojego zdrowia
psychicznego i równowagi ducha,
zdarzają mi się dni bez uśmiechu.
W jednym z wywiadów powiedziałaś,
że Twoim znakiem firmowym jest
uśmiech.
Czy Tatiana potrafi śmiać się przez
łzy?
Potrafi i nawet często mi się to
zdarza w sytuacjach stresowych.
Tak mój organizm radzi sobie
ze strachem, napięciem.