ilustracja: Adeenah
p roz a
Nie wszystkie nieistniejące stworzenia
żyją w odosobnieniu. Niektóre odnajdują
swoje miejsce w świadomości człowie
ka równie samotnego jak one, i wiodą
długi i radosny żywot w krainie wy
obraźni. „Ze wszystkimi zaginionymi
dziećmi zamkniętymi w Nibylandii”*.
Tylko nieliczne wyimaginowane istoty
mają jednak tyle szczęścia. W epoce ro
zumu i zabobonów brakuje miejsca dla
stworzeń nieistniejących. Zastępują je
byty materialne albo wymyślone, lecz
jasno określone. Mówiąc wprost, nie
wielu interesuje się Nikim ponieważ
uwagę ludzi pochłania Benedict Cum
berbatch, Krzyś z trzeciego piętra i Jezus
z Nazaretu.
Wracając do naszej historii, Nikt był
istotą żyjącą na pustkowiu w przycze
pie, o której nie pamiętał nikt. Niektórzy
mogliby pomyśleć, że przyczepa została
zapomniana celowo, ponieważ pewien
Heisenberg znalazł lepsze laboratorium
do gotowania mety. To prawda. Nie moż
na jednak powiedzieć tego o bohaterze.
Nikt nie został zapomniany ponieważ
nigdy nie był nikomu potrzebny. Nikt
się o nim nie dowie, ponieważ nikogo
nie obchodzi czy istnieje. Nikt nie ma
celu w życiu. Nie ma niczego poza swoją
marną egzystencją. Żyje w zapomnianej
przyczepie i żyje. Egzystuje i egzystuje.
Nikomu niepotrzebny, zawsze niewido
czny. Aż po kres nicości, który nigdy nie
nastąpi.
Nieśmiertelny.
* IAMX - Song of Imaginary Beings
15