Witajcie ponownie!!! Tym razem na zimowe
wieczory polecam kryminał Andreasa
Steinhöfela pt. „Rico, Oskar i Głębocienie”.
Główni bohaterowie to „nieco nieprzystosowani” do życia przyjaciele. Rico jest, jak mówi
jego mama, „głęboko utalentowany”, myśli
nieco dłużej niż inne dzieci, trudno mu się
skupić, a gdy się denerwuje, wszystko mu się
plącze. Oskar, choć mały, jest „wysoce uzdolniony”, posiada miliony informacji na dowolny
temat. Zawsze chodzi w motocyklowym kasku na głowie, ponieważ wypadki ciągle się
zdarzają. Przyjaciele wspólnie stawiają czoła
groźnemu porywaczowi dzieci - Misterowi
2000. Czy wszystko dobrze się skończy?
Sprawdźcie sami!
Kolejna ciekawa, choć bardzo stara
gra, którą polecamy na zimowe wieczory, to w „Gra w wisielca” .
Najlepiej, gdy gra w nią dwóch graczy, jednak można zagrać też w więcej osób. Wtedy każdy kolejny
gracz rozgrywa partię z
graczem
siedzącym obok, poruszając się
zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Gra polega na wymyślaniu
i zgadywaniu słów, najlepiej rzeczowników. Gracze mogą umówić się na
jakąś kategorię słów, np. zwierzęta, przedmioty domowego użytku,
itp. Zanim gracz wymyśli słowo, musi
się dobrze zastanowić nad jego pisownią. Gracz wymyśla słowo i zapisuje jego pierwszą i ostatnią literę, a
między literami wstawia kreski np.
s_ _ _ _ a .
błędnie podaną literę, drugi gracz
rysuje kolejne elementy szubienicy
oraz wisielca. Razem gracz ma max
15 prób podania lite r. W przeciwnym
razie, przy 16 tej próbie staje się wisielcem i przegrywa .
Jeżeli w wyrazie powtarza się pierwsza lub ostatnia litera, to gracz musi
je wpisać w odpowiednie miejsca w
wyrazie. Zadaniem drugiego gracza
jest odgadnąć słowo, przy najmniejszej ilości prób. Zgaduje on podając
litery, które jego zdaniem mogą znajdować się w słowie.
Poniżej kolejność rysowania stawiania
elementów:
Odgadnięte litery drugi gracz wpisuje
w odpowiednie miejsca. Gdy gracz
poda złą literę, wówczas za każdą