76
Alina Hinc
Askenazego „wśród przeciwieństw i niepowodzeń życiowych i naukowych”.
Tak opisał on kolejny etap życia i starań historyka, którego nie przyjęto do
zespołu profesorów krakowskich: „W tym stanie rzeczy, który nie rokował
większych nadziei na zapewnienie Askenazemu miejsca w Krakowie, zwró
cono uwagę na Lwów. Istnieje pogłoska, trudna do sprawdzenia, że do habi
litacji warszawskiego historyka utorował drogę książę Adam Sapieha. Pewne
natomiast jest, iż decydującym człowiekiem, który przeprowadził przewód
habilitacyjny, otoczył od samego początku żarliwą opieką, trwającą do koń
ca swego życia miłością i przyjaźnią i zaważył w ogóle na dalszej przyszłości
Askenazego, był profesor historii polskiej w tymże uniwersytecie – Tadeusz
Wojciechowski, historyk – dysydent, uczony niezależny, dużej odwagi cywil
nej, który z tych powodów musiał opuścić Kraków”36.
Nieco dalej Barycz wspomina o przyjaźni, jaka łączyła we Lwowie Szy
mona Askenazego z Karolem Lanckorońskim, właścicielem Rozdołów, histo
rykiem i mecenasem sztuki. Stawia nawet związaną z tym pewną hipotezę,
pisząc: „[…] niewyłączone, że Lanckoroński współdziałał w osadzeniu auto
ra Ostatniego bezkrólewia na Uniwersytecie Lwowskim (a nie »czerwony ksią
żę« Adam Sapieha, jak to czasem się powtarza)”37. Sprawa ta pozostaje jednak
do końca nierozstrzygnięta.
Wiadomo natomiast na pewno, że Askenazy habilitował się w 1897 r. na
Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego z historii nowożytnej na
podstawie pracy pt. Przymierze polsko-pruskie, uważanej przez niektórych ba
daczy za najważniejsze dzieło historyka. On sam zaś, w ciągu następnych lat
działalności na uniwersytecie, znacznie ożywił swoje pisarstwo. Nie bez przy
czyny uznaje się właśnie okres lwowski w twórczości naukowej Askenazego
za najpłodniejszy i niezwykle dynamiczny. Jego wytrwałe i mozolne badania
zaowocowały szybko dziełami, które rozgrzały serca Polaków.
Po Przymierzu polsko-pruskim, które wydano w całości po raz pierwszy
w 1900 r., przyszedł czas na biografie dwóch polskich bohaterów: Książę Józef
Poniatowski (wyd. I 1904) i Łukasiński (wyd. I 1908), oraz obszerną, niedokoń
czoną monografię pt. Napoleon a Polska (wyd. I 1918-1919). W tym samym
czasie Askenazy napisał także: Dwa stulecia XVIII i XIX (wyd. I 1901), Sto lat
Zarządu w Królestwie Polskiem (1800-1900) (wyd. I 1901) oraz Wczasy historycz
ne (wyd. I 1902) i Rosja-Polska 1815-1830 (wyd. I 1907).
Jak wynika z samych tytułów tych prac, dotyczyły one wszystkie hi
storii najnowszej, dzięki której oddziaływał Askenazy na umysły i uczucia
współczesnych mu Polaków. O roli, jaką przypisywał dziejom najnowszym
w rozwoju nauki historycznej, świadczy wymownie jego credo naukowe, któ
re ogłosił w 1900 r. na III Zjeździe Historyków Polskich w Krakowie. Zjazd
ten odbył się 4-6 czerwca 1900 r. z inspiracji Towarzystwa Historycznego,
36 H.
Barycz, Na przełomie dwóch stuleci, s. 256-257.
s. 259-260.
37 Tamże,