Połamany długopis 2/2018 2 numer 2018 - Page 18

Olga Waleron kl. II g (G) I miejsce w konkursie biblioteczno-historycznym „List do Powstańca Wielkopolskiego” Rawicz, 4 stycznia 1919 r. Drogi Ojcze! Dzisiaj rano matka obudziła mnie o świ- cie słowami: „Heleno, załóż czarną sukienkę. Idziemy na Mszę.” Zerwałam się przerażona. Czy idziemy na pogrzeb? Twój pogrzeb? Mama zaprzeczyła, od razu domyślając się co mi cho- dzi po głowie. Lecz w jej oczach nie widziałam przekonania. Gdy wyszłam z pokoju, zobaczyłam wu- ja Mirka siedzącego przy stole. Przypadłam ku niemu i zaczęłam wypytywać o Ciebie. Opo- wiedział wszystko od początku, od tajnego ze- brania w Golejewku 10 listopada ubiegłego ro- ku. Podobno byłeś tam, lecz nie rozmawiałeś zbytnio. Następnie przez ponad miesiąc nie by- ło żadnych wiadomości o Tobie… Święta spę- dziłyśmy same, w przygnębiającej ciszy. Gdzie wtedy byłeś? Dlaczego nie wróciłeś chociaż na te dwa dni? Wytłumacz proszę, bo nie rozu- miem… 27 grudnia na Rynku aż zawrzało! Do- szły do nas informacje z Poznania. Całe miasto żyło tym wydarzeniem. Wtedy też odbyła się druga narada. Podobno zgromadzonych „zaszczycił swoją obecnością” nawet inspektor Kolepke. Dziwny człowiek… Ty również tam byłeś, ale nas nie odwiedziłeś… kilka dni póź- niej, o północy, ludzie na ulicach zyskali nową nadzieję wraz z przyjściem roku 1919. Ja nato- miast modliłam się. Prosiłam Boga, by czuwał na Tobą, nie wiedząc, czy jeszcze pamiętasz o mnie, o swojej żonie Marii, o swym domu. Wuj Mirek widział Cię ostatni raz wczoraj wieczo- rem w Miejskiej Górce. Tam, gdzie usłyszawszy okropną wieść o zagarnięciu Rawicza przez Niemców, wielu chwyciło za broń. Ty rów- nież… A dziś odbyła się Msza żałobna. Ci co przeżyli dzisiejszą noc, powrócili do domów. A Ty? Dlaczego nie wróciłeś pomodlić się za zmarłych kolegów? Dzisiaj, 4 stycznia 1919 roku, już jako szesnastolatka, piszę do Ciebie list oczekując odpowiedzi. Na mojej szyi wisi naszyjnik, który miałam dostać od Ciebie, nie od mamy, na te urodziny. Pamiątka po prababci… Zastana- wiasz się, dlaczego tak wszystko dokładnie opi- sałam? Sama nie wiem. Może dlatego, że nie mam komu tego wszystkiego opowiedzieć. To jednak tylko część tego, co chciałabym Ci wy- znać. Może ciekawość nakłoni Cię do powro- tu… Ale kto chciałby słuchać narzekań jakiejś młodej dziewczyny, prawda? Twoja kochająca córka, Helena Michał Jurdeczka kl. II g (G) II miejsce w konkursie biblioteczno-historycznym „List do Powstańca Wielkopolskiego” Rawicz, 18 stycznia 2018 r. Szanowny Panie! Drogi Powstańcu Wielkopolski! Mam na imię Michał i jestem uczniem II klasy gimnazjalnej w Szkole Podstawowej nr 6 w Rawiczu. Na początku chciałbym wyrazić swoje wielkie uznanie za Pana walkę i poświę- cenie podczas bohaterskiego zrywu niepodle- głościowego, dzięki któremu Wielkopolska zjednoczyła się z odrodzoną Rzeczypospolitą po 123 latach zaboru pruskiego. W dzisiejszych czasach należy mieć świadomość, że pamięć o historii i zachowanie tradycji decyduje o tożsamości regionalnej, któ- ra jest jednocześnie wielką wartością małych 18